Przemyski PiS zjednoczony pod wspólnym sztandarem

W sobotę podczas mszy św. metropolita przemyski abp Adam Szal poświęcił sztandar Prawa i Sprawiedliwości.

W przywoływanym podczas kazania psalmie 33 mowa o tym, że: „Słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło godne zaufania. On miłuje prawo i sprawiedliwość ,ziemia jest pełna Jego łaski”. W psalmie 119 czytamy, że szczęśliwi są ci, których droga jest nieskalana i kroczą drogami wytyczonymi przez te wartości”. Psalm 140 „Przeciw podstępnym wrogom” niesie jasne przesłanie, że prawo i sprawiedliwość uchroni człowieka od jego ciemiężców…

W dawnych czasach sztandar pomagał budować narodową tożsamość. W wojsku łączył oddziały z wodzem na drodze ku wspólnym celom. Po odzyskaniu niepodległości, gdy Sejm Ustawodawczy uchwalił barwy narodowe (1 sierpnia 1919), sztandar stawał się znakiem rozpoznawczym łączącym społeczności, grupy zawodowe i instytucje.

Nawiązując do historii, marszałek Sejmu zaznaczył:

Chorągiew, o której historycy pisali, że to była chorągiew sanocka, a w rzeczywistości to była chorągiew przemyska. A więc mamy do czynienia z pewną kontynuacją. Sztandar Ziemi Przemyskiej Prawa i Sprawiedliwości jest pewnym symbolem łączącym przeszłość, tę wielką więź, która pod sztandarami, pod chorągwiami nas wówczas, kilkaset lat temu łączyła, z przyszłością

Wskazując na wygląd sztandaru Prawa i Sprawiedliwości, Kuchciński powiedział, że z jednej strony jest on biało-czerwony z wyszytą na niej dewizą „Bóg, Honor, Ojczyzna”, które od wielu wieków są zakorzenione w polskiej historii. Na drugiej stronie sztandaru, na niebieskim tle „mamy spojrzenie w przyszłość”, widnieje napis „Prawo i Sprawiedliwość”.

Marek Kuchciński mówił także, iż od kilkunastu miesięcy mamy do czynienia z wojną cywilizacyjną na każdym froncie, która dochodzi do każdego z nas, do każdej rodziny, i nie tylko dotyka naszych państw, nie tylko dotyka osób, o których każdy do tej pory, nawet ateista mówił z szacunkiem, takich jak ojciec święty Jan Paweł II. – Dzisiaj podnoszą się głosy absolutnie haniebne – mówił. – Pod tymi sztandarami dajmy odpust tym hańbiącym siłom, które próbują nas zaatakować, które próbują odebrać nam wiarę w zwycięstwo. Zwyciężymy! – zakończył marszałek Sejmu.

Podkarpackie Prawo i Sprawiedliwość przekazało sztandar Markowi Kuchcińskiemu – prezesowi przewodniczącemu Podkarpackiej Rady Regionalnej PiS, w styczniu br. podczas spotkania opłatkowo-noworocznego.

tekst/ fot. Marta Olejnik

fot. Jan Warzecha