Polska wiara ostoją Europy

Boże Narodzenie to święto głębokiej refleksji. Nikt w Europie tak często nie zagląda do własnych serc w święta i na co dzień jak Polacy.
 
Wiele słów mądrych ludzi staje się ponadczasowych. Tak jest między innymi z opiniami Ojca Świętego Jana Pawła II. W 1988 roku podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu   wypowiedział pamiętne zdanie: „Stara Europa potrzebuje nowej ewangelizacji”. Jest ono aktualne także dziś, czego dowodem są najnowsze opracowanie amerykańskiego instytutu Pew Research Center nt. Kościoła katolickiego na naszym kontynencie.  Z badania przeprowadzonego w 34 krajach wynika, że 87 proc. mieszkańców Polski przyznaje się do katolicyzmu. To najwyższy odsetek na całym Starym Kontynencie.
 
W 2018 roku podczas Konferencji Przewodniczących Parlamentów Państw Unii Europejskiej w Tallinie marszałek Sejmu Marek Kuchciński wyszedł z propozycją wpisania chrześcijaństwa – fundamentu europejskich wartości, takich jak tolerancja, równość, demokracja – do konkluzji z konferencji. Poparli go wówczas przewodniczący parlamentu Węgier i Litwy.
 
Jeśli mówimy o pewnym kryzysie tożsamości Europy, to może on mieć właśnie swoje korzenie w kryzysie wiary. Eksperci z Pew Research Center przypominają, że jeszcze na początku XX wieku większość katolików mieszkała właśnie w Europie. Ponad sto lat temu, czyli w 1910 wskaźnik ten wynosił 65 proc. ogółu wiernych. Obecnie spadł on do 24 proc.
 
Katolicka Agencja Informacyjna, która analizuje treść amerykańskiego raportu, zwraca uwagę, że katolicy przeważają w Europie Południowej i Środkowej, przy czym w większości są to najludniejsze kraje tej części świata: Polska, która ma najwyższy odsetek wiernych w stosunku do ogółu mieszkańców: 87 proc. Dalsze miejsca zajmują: Włochy – 78 proc. i Portugalia – 77, następnie Hiszpania – 60 proc. i Węgry – 56 proc. ludności. Ale wysokie wskaźniki mają też kraje spoza tego regionu: Litwa – 75 proc. i Irlandia – 72. Znacznie niższe, choć też liczące się, są odsetki katolików w Wielkiej Brytanii i Holandii – po 19 proc. i na Ukrainie – 10, przy czym w tej drugiej większość miejscowych katolików to grekokatolicy.
 
Wierni w Europie Środkowej i Wschodniej są bardziej religijni niż ich współwyznawcy na Zachodzie. Do kościoła w krajach Europy Środkowej i Wschodniej chodzi przynajmniej raz na miesiąc średnio 44 proc. wiernych, podczas gdy w Europie Zachodniej 33 proc. Różnice w odsetkach modlących się codziennie przedstawiają się odpowiednio: 36 do 13 proc., a uważających religię za bardzo ważną w ich życiu: 31 do 13 proc. oraz wierzących w Boga – 91 wobec 80 proc. 56 proc. We Francji odsetek osób modlących się codziennie wynosi 9 proc.
 
Często w dyskusjach nad europejskimi standardami zapomina się o wewnętrznych przekonaniach mieszkańców poszczególnych krajów, związanych w znacznym stopniu z wiarą. Pew Research podaje, że
katolicy środkowo- i wschodnioeuropejscy są też bardziej konserwatywni niż ich bracia w wierze z zachodniej części. W krajach zachodnich większość wiernych popiera legalizację związków osób tej samej płci. W Holandii jest to 92 proc., w Belgii 83 proc. Gdy jednak przyjrzymy się badaniom dokładnie, stwierdzimy, że katolicy środkowo- i wschodnioeuropejscy nie wyrażają zgody na takie rozwiązania (na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie – poniżej 10 proc). Stopień poparcia dla legalnej aborcji jest w Europie Środkowo-Wschodniej znacznie niższy niż na Zachodzie, choć też jest stosunkowo wysoki: 47 wobec 71 proc.