Podkarpacie zaskoczyło archeologów

W ostatnich dniach na Podkarpaciu dokonano dwóch nietuzinkowych odkryć archeologicznych: pierwszego w Kalwarii Pacławskiej podczas prac budowlanych w obrębie zespołu klasztornego, drugiego – w związku z rozbudową drogi wojewódzkiej z Przemyśla do granicy kraju. 

Kalwaria Pacławska to piękna kraina. I równie malownicza, co tajemnicza. Pod powierzchnią ziemi skrywa archeologiczne perełki, na które natrafiono na terenie Klasztoru Znalezienia Krzyża Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (franciszkanów). Są to relikty murów kamiennych (z fragmentami ceglano-kamiennymi), najprawdopodobniej fundamenty założenia wybudowanego z inicjatywy Andrzeja Maksymiliana Fredry w XVII w. jako fundacji na rzecz klasztoru.

Planuje się odsłonięcie całego odkrycia w trakcie dalszych badań archeologicznych. Lokalizacja pierwszego założenia klasztornego nie była znana co do szczegółów. Wykopalisko potwierdziło więc wcześniejsze przypuszczenia Franciszkanów. Ciekawostką jest fakt znalezienia powszechnej monety Jana Kazimierza (tzw. boratynki) w fundamentach, pomiędzy kamieniami.

Z kolei w miejscowości Malhowice natrafiono na osadę prawdopodobnie z późnego okresu wpływów rzymskich. Planowana inwestycja pod nazwą: „Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 885 Przemyśl – Hermanowice – Granica Państwa” znajduje się częściowo na terenie stanowiska archeologicznego nr 9, które figuruje w ewidencji jako osada z okresu neolitu, epoki brązu i wczesnej epoki żelaza oraz późnego okresu wpływów rzymskich.

Andrzej Maksymilian Fredro z Pleszowic herbu Bończa, ps. Błażej Lipowski ur. ok. 1620 w ziemi przemyskiej, zm. 25 kwietnia 1679 w Przemyślu – kasztelan lwowski od 1654, starosta krośnieński, wojewoda podolski od 1676, senator, poseł, marszałek Sejmu zwyczajnego w Warszawie w 1652 roku, sekretarz królewski w 1650 roku, dworzanin królewski w 1652 roku.