Międzynarodowa konferencja Europa Karpat

Kilkudziesięciu gości z zagranicy, eksperci, samorządowy, a także ministrowie polskiego rządu – 22. konferencja „Europa Karpat”, która w sobotę i niedzielę odbywała się w Krasiczynie na Podkarpaciu, była jednym z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń politycznych w tej części kontynentu w 2019 r.

Cykl spotkań, którego inicjatorem i gospodarzem jest marszałek Sejmu Marek Kuchciński, tym razem był poświęcony przede wszystkim kwestiom infrastruktury i inwestycji. – Pomimo, że od zmian w 1989 r. minęło już prawie 30 lat, nadal jest bardzo wiele do zrobienia w zakresie połączeń drogowych, czy kolejowych. Niewystarczająca jest też choćby liczba przejść granicznych między państwami karpackimi – powiedział w swoim wystąpieniu na Konferencji Marszałek Sejmu. Marek Kuchciński przekazał też zgromadzonym gościom z m.in. Węgier, Słowacji, Ukrainy oraz Rumunii, że cały czas szeroko rozumiana infrastruktura Północ – Południe jest nawet „dziesięć razy słabiej rozwinięta niż podobna na zachód od Odry”. – Powszechnie mówi się „jadę w Alpy”, a nie do Niemiec, Austrii czy Szwajcarii. Chciałbym, abyśmy zwiększając współpracę i integrację pomiędzy państwami naszego regionu mogli w przyszłości w podobny sposób mówić o Karpatach – zaapelował do uczestników marszałek Kuchciński.

Jednym z omawianych zagadnień było Kolegium Karpackie, czyli forum współpracy szkół wyższych. – W jego ramach możliwa byłaby nie tylko współpraca naukowa, ale również wymiana i kształcenie młodzieży. To jest element sieci – całego systemu uzupełniającego współpracę polityczną i gospodarczą, a jednocześnie miejsce kształtowania młodych liderów – przekonywał Marek Kuchciński. Marszałek Sejmu odniósł się również do dyskusji o przyszłej siedmioletniej perspektywie budżetowej UE i zaznaczył, że należy problematykę „Europy Karpat” wprowadzić do agendy Unii Europejskiej. – Postaram się, żeby w najbliższym czasie, przy wsparciu premierów i parlamentów państw karpackich, przygotować szybko wystawę o „Europie Karpat” i zorganizować kilka konferencji w Brukseli – zadeklarował marszałek Kuchciński.

Gośćmi drugiego dnia konferencji byli m.in. minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Piotr Naimski, marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, a także goście z zagranicy m.in. Richárd Hörcsik, przewodniczący Komisji ds. UE Zgromadzenia Narodowego Węgier.

– Chcemy, aby Karpaty były objęte strategią makroregionalną. To najbardziej zaawansowany elementem polityki regionalnej Unii Europejskiej – ocenił minister Kwieciński, który jednocześnie zaznaczył, że chodzi o działania oparte o platformę UE, na wzór podobnych już istniejących. Przypomniał, że Polska idee Strategii Karpackiej promuje od 2011 r. – Potrzebujemy współpracy w poprzek Karpat. Chodzi o to, aby Karpaty łączyły nas, jak to było parę wieków temu. W tym celu podejmujemy formalne, wspólne działania na poziomie UE. Jesteśmy do tego przygotowani – podkreślił Jerzy Kwieciński.

Podczas dyskusji panelowej o historii i turystyce podkreślano, że Karpaty są miejscem, gdzie ludność w sposób szczególny ceni przywiązanie do tradycji przodków, co znajduje odzwierciedlenie w kulturze regionu i powinno być fundamentem wspólnych inicjatyw turystycznych. – Ważne jest, aby turystykę w obszarze Karpat oprzeć na historii, na dziedzictwie kulturowym, na tym bogactwie, które w Karpatach już jest i to się już obecnie dzieje. Nie możemy zapominać o ważnej i istotnej dla rozwoju tego obszaru infrastrukturze komunikacyjnej – powiedział Władysław Ortyl.

Ostatni panel dyskusyjny zatytułowany „Infrastruktura Europy Środkowej” został poświęcony energetyce i komunikacji. W dyskusji podkreślano, że inwestycje drogowe mają znaczenie kluczowe dla rozwoju regionalnego i zacieśniania współpracy między państwami Europy Środkowo-Wschodniej. Jako przykład wskazywano na szlak Via Carpatia, który ma połączyć północ Europy z południem, Tallin z Salonikami, jednocześnie włączając regiony słabiej rozwinięte w główny strumień wymiany międzynarodowej. Minister Adamczyk mówiąc o Via Carpatia wskazał, że jest to droga na którą czeka Białoruś, Ukraina i państwa bałkańskie. – Możemy wyraźnie stwierdzić: Europa jest przekonana, że Via Carpatia jest drogą potrzebną państwom Europy Środkowo-Wschodniej, szczególnie tym opartym o wschodnią granicę Unii Europejskiej. To droga, która będzie generatorem rozwoju – zaznaczył Minister Infrastruktury. – Ta inicjatywa 12 krajów regionu zaczyna być już w tej chwili postrzegana jako możliwość porozumiewania się, ustalania stanowisk, taktyki politycznej na forum unijnym. Karpaty są jądrem tej współpracy, bez nich jest to niemożliwe – powiedział z kolei Piotr Naimski.

Weekendowa Konferencja była już 22. spotkaniem z cyklu „Europa Karpat”.  Wydarzenie jest organizowane od 12 lat. Wcześniej Konferencje odbywały się m.in. w Krynicy-Zdroju, Przemyślu, ale także na Węgrzech i na Ukrainie.

Pierwszego dnia konferencji konferencji Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, przypomniała, że idea spotkań sięga 2007 r., kiedy to z inicjatywy ówczesnego posła Marka Kuchcińskiego odbyło się pierwsze spotkanie parlamentarzystów państw karpackich. – Wydarzenie to stało się forum wymiany myśli, źródłem inicjatyw, ale też polem do zacieśnienia współpracy między nami, sąsiadami, dla których wspólne góry – Karpaty – przez wieki były źródłem wspólnych doświadczeń historycznych, kulturalnych, ale też naturalnym wyznacznikiem rozwoju gospodarczego – oceniła Ewa Leniart.
Pierwszego dnia wydarzenia prelegenci dyskutowali o historii państw karpackich, a dyskusję zainaugurował panel „Wspólni bohaterowie wolności”, którego moderatorem był dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka prof. Maciej Szymanowski, doradca Marszałka Sejmu. – Zajmujemy się historią nie po to, żeby wiedzieć, co się wydarzyło, ale po to, żeby wiedzieć, co się wydarzy. Bez wiedzy o tym, co się wydarzyło – dotyczy to ludzi, zjawisk – bardzo trudno nam przewidzieć, co się wydarzy – powiedział prof. Szymanowski. Jego zdaniem wspólną historię narodów tej części Europy należy upowszechniać na wielu płaszczyznach. – Powinniśmy zwracać uwagę w co inwestować, patrzeć na współdziałanie i wspierać współpracę z kręgami naukowymi zachodnimi i amerykańskimi. Przekazywać im nasze spojrzenie na świat, z którym się można zgadzać lub nie, natomiast powinno ono być przynajmniej odnotowane i wzięte pod uwagę – argumentował.

W tym kontekście węgierski historyk Laszlo E. Varga przypomniał o udziale jego rodaków w Legionach Polskich Józefa Piłsudskiego. Natomiast Martin Fronc były minister edukacji i były poseł Rady Narodowej Słowacji zaznaczył, że bohaterowie którzy walczyli przeciwko reżimowi komunistycznemu są dziś w większości nieznani. – Musimy pamiętać o naszych wspólnych bohaterach wolności –  zaapelował słowacki polityk. Dyskusję zakończył poseł Andrzej Szlachta, który wskazał Polaków jako naród, który ambicjami wolnościowymi wpłynął na losy całej Europy Środkowej i Wschodniej. – Chciałbym przywołać bohatera zbiorowego. 10 milionów Polaków, którzy w 1980 r. połączyli się w jednym celu: by zmienić Polskę, walcząc o wolną, demokratyczną ojczyznę – powiedział.

Drugi panel zatytułowany „Ścieżkami mędrców – o przyszłości Europy Środkowej” poświęcony został dyskusji środowiska naukowego o współpracy uniwersytecko-edukacyjnej prowadzonej za pośrednictwem ośrodków akademickich państw karpackich. Omówiono praktyczny wymiar tej kooperacji przywołując powołanie Collegium Carpaticum – porozumienia uczelni z regionu Karpackiego: Czech, Słowacji, Węgier i Polski oraz Ukrainy i Rumunii. Moderatorem tej części dyskusji był Jan Malicki, Dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i doradca Marszałka Sejmu, a wśród prelegentów znaleźli się: Renáta Tomášková, prorektor Uniwersytetu Ostrawskiego; Peter Káša,  koordynator programu Collegium Carpathicum na Uniwersytecie Preszowskim; Sándor Őze – dyrektor Instytutu Historii na Uniwersytecie Katolickim w Budapeszcie i Sławomir Solecki, prorektor Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

Na zakończenie pierwszego dnia konferencji kierownik biura Programu Polska – Białoruś – Ukraina w Rzeszowie Alicja Wosik-Majewska zaprezentowała założenia projektu, który posiada największy pod względem budżetu program transgraniczny na lądowych granicach UE. W obecnej perspektywie finansowej na granty z tego programu przeznaczone zostanie ponad 170 mln euro. Będą one stanowiły dofinansowanie projektów dotyczących ochrony i promocji przygranicznego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego, zwiększenia dostępności regionów, poprawy infrastruktury i obsługi przejść granicznych oraz rozwoju służby zdrowia i usług socjalnych. Z programu korzystają mieszkańcy czterech polskich województw: podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego i wschodniej części woj. mazowieckiego oraz czterech obwodów z Białorusi i sześciu z Ukrainy.

tekst CIS

fot. Marta Marchlewska

52976986_2232001733734616_8882316904446820352_n 33247934228_5a8832777b_o 40158585213_2162ea5cb4_o 46209453545_9ffb294943_o 47116859801_858db65b36_o