Marszałek Sejmu: Wdrażanie programów PiS powinno być konsultowane ze środowiskami, które będą je realizowały (wPolityce)

Wdrażanie nowych programów PiS powinno być konsultowane ze środowiskami i instytucjami, które będą je realizowały – powiedział w niedzielę marszałek Sejmu Marek Kuchciński na spotkaniu w Janowie Lubelskim. Prosił o zgłaszanie do nich uwag i propozycji.

Wizyta marszałka Sejmu w Janowie Lubelskim była jednym z wielu spotkań czołowych polityków PiS z wyborcami, które rozpoczęły się w całym kraju po sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy pod hasłem „Polska jest jedna”.

Kuchciński zapowiedział, że w najbliższych kilku miesiącach rządzący będą przygotowywać i wprowadzać do Sejmu ustawy związane z prezentowanymi w sobotę programami.

Byłoby dobrze, żeby one były podczas prac projektowych w rządzie konsultowane bezpośrednio z praktykami, a więc osobami, grupami społecznymi, zawodowymi, których będą dotyczyć, także z przedstawicielami samorządów terytorialnych i organizacji pozarządowych

— powiedział Kuchciński.

Marszałek przypomniał niektóre propozycje zgłoszone podczas konwencji w Warszawie. Mówiąc o obniżce podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorstw, ocenił, że już poprzednie, w 2015 r., zmniejszenie tej daniny z 19 do 15 proc. przyniosło dobre rezultaty, ponieważ przedsiębiorcy rozwinęli działalność.

W roku 2017 dochód do budżetu państwa zwiększył się o 13 mld zł, stąd rząd uznał, że należy zaryzykować i pójść dalej tą drogą, dalej, obniżając podatek od osób prawnych do 9 proc. O ile mi wiadomo, w Unii Europejskiej tylko chyba na Węgrzech taką obniżkę wprowadzono, wszędzie indziej jest ten podatek wyższy. Jesteśmy tutaj w pewnym sensie w czołówce

— podkreślił.

Program „Dostępność plus”, na który zaplanowano prawie 24 mld zł – mówił Kuchciński – ma polegać na przeanalizowaniu i wprowadzeniu różnych zmian w infrastrukturze, aby ułatwić emerytom, osobom starszym, niepełnosprawnym, codzienne życie, poruszanie się, korzystanie z różnych usług. Chodzi na przykład o ludzi, którzy mieszkają na wyższych piętrach w domach pozbawionych wind.

Podobnie jest z dostępem do różnych instytucji, sklepów. W większości przypadków biura poselskie i senatorskie mieszczą się nie na parterze, ale na piętrze i wyższych kondygnacjach

— zauważył Kuchciński.

Jego zdaniem takie zmiany wymagają znacznych nakładów, przekraczających możliwości samorządów, nawet w największych miastach i konieczne jest wsparcie rządu. Zaapelował o zgłaszanie propozycji konkretnych rozwiązań tego typu problemów.

Proszę, by wskazywać rożne propozycje, byśmy rozwiązań tych problemów nie zostawiali wyłącznie urzędnikom w ministerstwach

— powiedział.

Zapowiedź powołania funduszu budowy i remontów dróg lokalnych, na który w już tym roku ma być przeznaczone 5 mld zł jest kierowana do samorządów – powiedział Kuchciński.

Ten fundusz będzie rósł z roku na rok. To jest sygnał do samorządów, żeby już przymierzać się. Szczególnie te gminy i powiaty, które do tej pory nie miały pieniędzy na budowę dróg i chodników

— dodał.

Kuchciński prosił zebranych, żeby zgłaszali swoje pomysły. Jeden z uczestników spotkania zaproponował, aby do pakietu zapowiedzi dołożyć jeszcze jeden program, „rolnik plus”, w celu usprawnienia funkcjonowania ARiMR i KRUS oraz poprawy sytuacji rolników. Mówił, że świadczenia z KRUS są niskie. Podał przykład rolnika, który otrzymał 10 zł „chorobowego” dziennie. „Ten rolnik nie pracuje, nie wytwarza dóbr dla rodziny na cały rok, a on dostaje 10 zł dziennie” – wskazywał.

Prosił też o przywrócenie obowiązującej niegdyś granicy wieku emerytalnego dla rolników – 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Zwrócił się o zwiększenie dopłat i uruchomienie rządowych dotacji do zakupu sprzętu rolniczego.

Kuchciński podziękował za te propozycje.

Zgadzam się, że jeśli jest 10 zł dziennie na chorobowym, to musi być wsparcie

— zadeklarował marszałek.

Dodał, że niebawem ogłaszany będzie „cały pakiet” wychodzący naprzeciw oczekiwaniom rolników, dotyczący również usprawnienia pracy KRUS i ARiMR.

Często w Sejmie jest dyskusja, żeby wrócić do pierwotnej granicy wieku emerytalnego rolników, 55 lat i 60 lat. Ja osobiście zgadzam się z tym, że rzeczywiście zawód rolnika powinien być zaliczony do zawodów trudnych, ciężkich, jak górnik. I musi być ta praca doceniona

— powiedział Kuchciński.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390371-wazny-postulat-marszalka-kuchcinskiego-wdrazanie-programow-pis-powinno-byc-konsultowane-ze-srodowiskami-ktore-beda-je-realizowaly