Londyn: Pożegnanie Rogera Scrutona

W VII-wiecznym opactwie Malmesbury Marszałek Sejmu VIII kadencji Marek Kuchciński pożegnał brytyjskiego filozofa i swojego wieloletniego przyjaciela – Rogera Scrutona.

Mawiano, że gdyby za życia świętego Tomasza z Akwinu nastąpił zanik filozofii, Roger Scruton w pojedynkę mógłby ją odtworzyć. W tym samym tomaszowym duchu zaoferuję podobną propozycję: gdyby filozofia miała nagle zniknąć teraz, kiedy tu siedzimy, Roger Scruton również mógłby ją nam przywrócić. A gdyby zniknęły auta, nie musielibyśmy się martwić jak dojechać do domu, gdyż przywróciłby nam sztukę jazdy konnej – mówił w laudacji na cześć Scrutona Jonathan Price podczas nadania filozofowi przez królową Elżbietę II tytułu szlacheckiego. – Rzadko się zdarza, by mieć ogromną część świata odbitą w głowie tak, by móc oddać światu tyle samo, co się odeń wzięło – przekonywał. Polska jest tym krajem, któremu Scruton dał bardzo dużo; wyznaczył ścieżki, którymi warto podążać w drodze do wolności, ofiarował wsparcie i środki, by naród wyzwolił się spod radzieckiego jarzma. Sam Scruton przekonywał, że tak naprawdę jego pierwsze prawdziwe doświadczenie wolności intelektualnej było właśnie tutaj, w Polsce, gdzie przyjeżdżał, aby przemawiać na konferencjach i prywatnych seminariach, zorganizowanych przez niewielką grupę ludzi w Wielkiej Brytanii, którzy tak jak on chcieli nawiązać kontakt z innymi dysydentami za żelazną kurtyną. Podczas Szczytu Europy Środkowo-Wschodniej organizowanego przez Sejm RP podkreślał, że w Polsce powszechna pogarda dla systemu komunistycznego oznaczała, że zarówno ​​studenci jak i profesorowie byli gotowi do szeroko pojętej dyskusji. – Dla nich konserwatyzm nie był grzechem ani herezją, ale możliwym światopoglądem, tym bardziej interesującym, że był on potępiony przez komunistów i pogardzany przez zachodnią lewicę. Podróżowanie po krajach Europy Środkowej i Wschodniej w tamtych czasach, niosąc przesłanie filozofii alternatywnej, było jednym z najbardziej wyzwalających doświadczeń mojego życia, niezależnie od niebezpieczeństw i niedostatków. Zacząłem wierzyć, że mogę mieć rację w teorii, a nie tylko w praktyce – przekonywał.

Roger Scruton w Krasiczynie

Do tamtych czasów nawiązał przyjaciel Scrutona Marek Kuchciński. W liście kondolencyjnym skierowanym do żony Rogera – Sophie Scruton marszałek Sejmu przypomina słowa Scrutona ze wstępu do reprintu „Strychu Kulturalnego”:
W latach 80. okres Solidarności był już wspomnieniem, a stan wojenny zredukował Polskę do pewnego rodzaju somnambulicznej ciszy. Podróżowałem w poszukiwaniu małych grup ludzi, którzy chcieli dyskutować, uczyć się, zadawać pytania i odzyskać choćby część życia intelektualnego, które kiedyś kwitło w Polsce. (…) Natknąłem się na Przemyśl i podziemne pismo podziemne „Strych Kulturalny”, który redagował Marek Kuchciński ,dawny student historii sztuki, który żył poza systemem (komunistycznym) i był gorliwym wyznawcą kultury jako wyzwolenia ducha i przeciwstawienia się porządkowi totalitarnemu. Wokół niego zgromadzili się
pisarze, malarze, nauczyciele – wspominał Scruton.

Żegnam go także w ich imieniu – antykomunistycznych opozycjonistów i ludzi kultury oraz mieszkańców mojego rodzinnego miasta – napisał Marek Kuchciński.

Od lewej: Arkady Rzegocki, ambasador RP w Wielkiej Brytanii, Wiktor Orban, premier Węgier, Marek Kuchciński,  Kristóf Szalay-Bobrovniczky, ambasador Węgier w Wielkiej Brytanii

Roger Scruton zmarł 12 stycznia 2020 r. Zostawił światu ponad czterdzieści książek, setki artykułów, zarówno popularnych, jak i naukowych, dwie opery i niezliczoną liczbę wykładów o architekturze, o winie, o stosownym sposobie tańca oraz o potrzebie niegadania za dużo (aby nie mówić o tym, co się nie da ująć w słowa).

W pożegnaniu filozofa w Londynie wzięli udział m.in. Arkady Rzegocki, ambasador RP w Wielkiej Brytanii, Wiktor Orban, premier Węgier, Marek Kuchciński, Marek Matraszek, Kristóf Szalay-Bobrovniczky, ambasador Węgier w Wielkiej Brytanii, Markiz Salisbury, Lord Chartres, były biskup Londynu, lord Sumption, były sędzia Sądu Najwyższego, lord Patten, Jonathan Gaisman, doradca Jej Królewskiej Mości, deputowany Izby Gmin James Gray, lord Maurice Glassman – deputowany Izby Lordów i Michael Gove, kanclerz Księstwa Lancaster. Wspomnienie o Sir Rogerze Scrutonie podczas pożegnania wygłosił Profesor Robert Grant.

mo