„Fundament nowoczesnej polskiej demokracji”. Konferencja i wystawa poświęcona 100-leciu Sejmu Ustawodawczego

W przededniu 100. rocznicy inauguracji Sejmu Ustawodawczego, pierwszego parlamentu niepodległej II Rzeczypospolitej, w Sejmie odbyło się uroczyste otwarcie konferencji naukowej „Fundamenty Niepodległej. Sejm Ustawodawczy (1919-1922)”. W wydarzeniu wzięli udział marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, szef Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska, parlamentarzyści, przedstawiciele rządu oraz nauczyciele, historycy i harcerze.

Przed rozpoczęciem spotkania jego uczestnicy minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego Jan Olszewskiego, byłego premiera, posła na Sejm I, III i IV kadencji, w czasach PRL obrońcy opozycjonistów w procesach politycznych.

Otwierając konferencję Marszałek Sejmu podkreślił, że stulecie Sejmu Ustawodawczego jest okazją do podkreślenia przełomowego etapu w historii polskiego parlamentaryzmu oraz przypomnienia zasług ówczesnych parlamentarzystów. – Zwołanie parlamentu uznano za urzeczywistnienie podmiotowości narodu, ostateczny symbol odzyskania niepodległości Polski. Ogrom dzieła ustawodawczego miał źródło przede wszystkim w różnorodności prawa obowiązującego w poszczególnych dzielnicach wyniszczonego po zaborach kraju – zaznaczył Marek Kuchciński.

Marszałek Sejmu zauważył także, że konstytuanta II RP stworzyła fundamenty nowoczesnej polskiej demokracji. – Sto lat temu, w czasach wielkiej zmiany, w chwilach przełomowych dla kraju, jak mówił wówczas marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąmpczyński, pierwszy polski powojenny parlament przezwyciężył wewnętrzne antagonizmy, podejmując zbiorowy wysiłek w interesie państwa. To niezwykłe przesłanie jest w dalszym ciągu aktualne – zakończył marszałek Kuchciński.

Stanisław Karczewski w swoim wystąpieniu podkreślał radość, jaką sto lat temu Polacy odczuwali z powodu odzyskanej niepodległości. – Do tamtych wyborów poszło 75 proc. Polaków. W niektórych obszarach nawet 95 proc. Był to wyraz tego, jak cieszyli się, że są wolnym narodem, że to polski Sejm będzie decydował w ich sprawach – podkreślił Marszałek Senatu, przywołując też słowa Józefa Piłsudskiego, wypowiedziane podczas inauguracyjnego posiedzenia konstytuanty: – Półtora wieku walk, krwawych nieraz i ofiarnych, znalazło swój tryumf w dniu dzisiejszym. Półtora wieku marzeń o wolnej Polsce czekało swego ziszczenia w obecnej chwili. Dzisiaj mamy wielkie święto narodu, święto radości po długiej, ciężkiej nocy cierpień.

– Demokracja dla Polski zawsze była obietnicą nowoczesności, równości i wolności. Ta obietnica jest z nami do dzisiaj – ocenił z kolei Mateusz Morawiecki, trzeci mówca pierwszej części wydarzenia. Premier zwrócił uwagę, że w związku z ustanowieniem biernego i czynnego prawa wyborczego dla kobiet w Sejmie Ustawodawczym zasiadało dziewięć parlamentarzystek. Szef rządu w swoim wystąpieniu podkreślał, że konstytuanta miała doprowadzić do zrośnięcia się Polski po rozbiorach, które to zadanie zostało przez Sejm wypełnione. – Możemy w Sejmie powiedzieć: tu jest Polska. Był taki król francuski, który mówił: „Państwo to ja”. My mówimy raczej: państwo to my, a Sejm jest państwa znakomitą reprezentacją – powiedział premier Morawiecki.

List prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników konferencji odczytała Halina Szymańska, szef Kancelarii Prezydenta. „Zwołanie Sejmu Ustawodawczego było jednym z pierwszych aktów odbudowy wolnej Polski. Pierwszy Sejm odrodzonej Polski był wzorem mądrego, odpowiedzialnego sprawowania władzy ustawodawczej. Jestem przekonany, ze z postawy poprzedników warto czerpać inspirację do pracy dla dobra wspólnego, dla wolnego narodu i niepodległego państwa” – ocenił w korespondencji Prezydent.

Pierwszą część konferencji, zatytułowaną „Znaczenie Sejmu Ustawodawczego”, poprowadził dr Zbigniew Girzyński z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. – Brakowało momentu, który byłby pieczęcią, momentu, w którym cały naród mówi „tak, jesteśmy niepodlegli!”. Tym dniem był właśnie moment inauguracji Sejmu Ustawodawczego – powiedział były parlamentarzysta.  Senator prof. Jan Żaryn z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego mówił w tej części wydarzenia o dziedzictwie pierwszego parlamentu II Rzeczypospolitej. – W Sejmie Ustawodawczym przyjęto wszystko dekrety, które były uchwalone zarówno przez socjalistyczny rząd Jędrzeja Moraczewskiego, jak i ten Ignacego Padewskiego – zauważył historyk. Kolejny prelegent, dr hab. Arkadiusz Adamczyk, prof. Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach omawiał wizerunek pierwszego parlamentu II RP. – Najlepiej o Sejmie Ustawodawczym i jego wizerunku świadczy rok 1939, moment jego 20. rocznicy. Nie znajdziemy tam ocen negatywnych. Wszyscy oddawali hołd twórcom państwa, wskazując, że ten Sejm spełnił swoją rolę – powiedział historyk. Dr hab. Marek Białokur z Uniwersytetu Opolskiego skupił się w swoim wystąpieniu na obrazie konstytuanty we współczesnej edukacji historycznej. – Edukacja to nie tylko lekcje, szkoła, nie tylko podręcznik. W ramach olimpiady historycznej od 2007 r. pod patronatem marszałka Sejmu odbywa się konkurs wiedzy o parlamentaryzmie – przypomniał.

Kolejne sesje konferencji odbyły się w budynku Senatu. Wystąpienia dotyczyły m.in. kampanii wyborczej i kształtowaniu się Sejmu Ustawodawczego, sporów politycznych i dorobku państwowotwórczego konstytuanty, sejmowych debat poświęconych sprawie polskiej na konferencji pokojowej w Paryżu, stosunku klubów poselskich do zagrożenia bolszewickiego w 1920 r. oraz prac nad konstytucjami II RP. Naukowcy prezentowali także sylwetki parlamentarzystów Sejmu Ustawodawczego, przybliżając m.in. postacie marszałka seniora Ferdynanda Radziwiłła, czy poseł Marii Moczydłowskiej.

Konferencji towarzyszy poświęcona dorobkowi Izby wystawa „Dobro Rzeczypospolitej Najwyższym Prawem”. Posłowie, senatorowie, uczestnicy konferencji i goście parlamentu dzięki prezentowanym eksponatom mogą zapoznać się z atmosferą kampanii wyborczej do pierwszego parlamentu II RP, przebiegiem inauguracyjnego posiedzenia izby i przypomnieć sobie jej główne dokonania legislacyjne. – Pomimo wewnętrznego zróżnicowania większość posłów wyrażała poczucie wspólnoty i odpowiedzialności za ojczyznę. Wszystkich łączyło przekonanie, że Rzeczpospolita jest wartością szczególną, że jest dobrem najwyższym. Taka była maksyma Sejmu Ustawodawczego – powiedział podczas wernisażu wystawy marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

tekst: CIS

Fotogaleria: FlickrInstagram

Retransmisja konferencji: YouTube

fot. Łukasz Błasikiewicz/SejmLB1_4143.view fot. Marta Marchlewska/SejmMMA_2668.viewfot. Rafał Zambrzycki/SejmRZ__0857.viewfot. Adam Guz/ KPRMDy4lHx3XQAAnu1R