Dzwon Wyszehradzki

Jedne mieszczą się w dłoni, a ich dźwięk przypomina krople deszczu rozbijające się o szybę. Inne swym rozmiarem, majestatem i dostojnym głosem budzą podziw przechodniów i zawstydzają okoliczne zabytki.

Przemyskie dzwony są bez wątpienia dziełami sztuki. Każdy jest inny, mają swą historię i duszę. Zdobią ważne miejsca, a czasem odgrywają pierwszoplanową rolę. Na przykład podczas obrad Sejmu w starciu z marszałkowskim dzwonkiem żaden poseł nie ma szans. Przeszywający ucho dźwięk dzwonka, wprawianego w drgania ręką marszałka hipnotyzuje.

Czysty dźwięk dzwonu zapowiada dostatek i dobrobyt. Nieprzypadkowo dzwon stał się symbolem przekazywanej przez polski parlament Węgrom Prezydencji. Dzwon Wyszehradzki został odlany w kameralnej ludwisarni, pracowni brązowniczej w Przemyślu. To zanikające już niestety rzemiosło zazwyczaj powołuje do życia przedmioty niezwykle pracochłonne. Dzwon powstaje wieloetapowo – należy stworzyć projekt, formę składającą się z rdzenia, dzwonu fałszywego i kapy, odlewa w gipsie, zdobi woskiem, wykonują kolejną glinianą formę… Wymaga on ręki artysty i rzemieślnika. Dzwon wykonuje się ze spiżu, czyli stopu brązu i cyny, wypala w piecu w 1600 stopniach.

SG200031SG200105 SG200052 SG200085 19726937_1385646174817859_1432021082_oKU179993 KU179862 KU18002819720230_1385646201484523_712656596_o

Dzwon Wyszehradzki przekazany w królewskim Krakowie przez Prezydencję polską Prezydencji węgierskiej na chwałę współpracy V4,

w przekonaniu, że głos dzwonu zawsze roznosi się najpiękniej w przestrzeni tworzonej przez szlachetnych ludzi, śmiałość działań, dalekowzroczność wizji,

w przekonaniu o znaczącej roli Europy w świecie, a Grupy Wyszehradzkiej w Europie i Unii Europejskiej,

w imię szacunku dla dorobku przeszłości,

w imię najlepiej pojętej służby na rzecz przyszłości,

niech przechodni Dzwon Wyszehradzki obwieszcza swoim czystym dźwiękiem dokonania kolejnych Prezydencji.