Budapeszt. Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę

II Rzeczpospolita, której 100-letnią rocznicę ustanowienia właśnie obchodzimy, to czas momentów dramatycznych i trudnych,  ale też czas triumfu ludzkiej myśli, siły i energii. Daleko swoim znaczeniem przekraczających granice Polski – powiedział marszałek Sejmu, otwierając w węgierskim Parlamencie uroczystą konferencję przygotowaną z inicjatywy przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego László Kövéra, poświęconą 100-leciu odzyskania przez Polskę niepodległości.

Marszałek Sejmu w swoim wystąpieniu zaznaczył, że Węgry odegrały znaczącą rolę w narodzinach II Rzeczpospolitej i przypomniał, że w legionach Józefa Piłsudskiego służyło kilkuset Węgrów, a podczas wojny z bolszewicką Rosją w 1920 r. zwycięstwo nie byłoby możliwe bez węgierskich dostaw amunicji i uzbrojenia wojskowego.

Marszałek Kuchciński mówiąc o przyjaźni polsko-węgierskiej trwającej przez cały okres międzywojenny przywołał depeszę premiera Pála Telekiego do kanclerza Niemiec Adolfa Hitlera z lipca 1939 r.: „Prędzej wysadzę nasze linie kolejowe, niż wezmę udział w inwazji na Polskę. Ze strony Węgier jest sprawą honoru narodowego, by nie wziąć udziału w jakiejkolwiek akcji przeciwko Polsce”. – Ta depesza była czymś wyjątkowym. Zachowujemy do dzisiaj we wdzięcznej pamięci te słowa premiera Telekiego. Podobnie, jak wielką pomoc udzieloną w czasie II wojny światowej przez węgierskie państwo, ale też zwykłych węgierskich obywateli, dziesiątkom tysięcy uchodźców z Polski, w tym wielu dzieciom żydowskiego pochodzenia – powiedział.

Marek Kuchciński, odnosząc się do wspólnego polsko-węgierskiego dążenia do wolności, przypomniał symboliczne momenty dla obu narodów z historii najnowszej, które miały miejsce zarówno podczas Powstania Warszawskiego, Powstania Węgierskiego, wydarzeń Praskiej Wiosny, okresu „Solidarności” i początku upadku komunizmu. – Nasi węgierscy bracia byli z nami następnie w chwilach trudnych już w XXI w., jak w czasach katastrofy smoleńskiej i śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w kwietniu 2010 r., którego pomnik został niedawno odsłonięty w Budapeszcie. Podobnie, jak popiersie marszałka Józefa Piłsudskiego – zaznaczył marszałek Kuchciński.

Kończąc wystąpienie Marszałek Sejmu nawiązał do symbolicznej dla obu zaprzyjaźnionych narodów postaci Wacława Felczaka, kuriera Polskiego Państwa Podziemnego w czasie II wojny światowej, a później wybitnego historyka, wielkiego znawcy Węgier, którego imię noszą utworzone w bieżącym roku: Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej w Polsce, oraz jego węgierski odpowiednik – Fundacja Wacława Felczaka. Marek Kuchciński przypomniał słowa profesora Felczaka, które jego zdaniem charakteryzują politykę Polski i Węgier po odzyskaniu niepodległości: „Przede wszystkim od nas zależy, aby już nigdy więcej państwa Europy Środkowej nie zostały skazane na status pasażerów pociągu, który jedzie w kierunku, którego nie wybraliśmy, ani nie zatrzymuje się na przystankach, gdzie chcemy. ”

W przemówieniu końcowym przewodniczący László Kövér wyraził zadowolenie, że dziś może razem z Polakami świętować 100-lecie naszej niepodległości. Przypomniał, że Polska i Węgry miały trudną historię, z której obecnie powinny wyciągnąć wnioski i nie dopuścić, by w przyszłości obce wojska, przetoczyły się przez ich kraje. Zaznaczył, że oba kraje powinny obecnie, współpracując z państwami Grupy Wyszehradzkiej, dbać o rozwój Europy Środkowej i bronić jej interesów oraz jej chrześcijańskiej tożsamości.

W czasie uroczystości głos zabrali też polscy i węgierscy historycy. Polskę reprezentowali przedstawiciele Rady Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka prof. Arkadiusz Adamczyk oraz dr Adam Szabelski. Prelegenci przedstawili licznie zebranym gościom fundamenty i elementy przyjaźni polsko-węgierskiej w różnych okresach naszej historii począwszy od 1918 r., a kończąc na czasach współczesnych.

Po zakończonych uroczystościach w Parlamencie Marszałek Sejmu udał się do siedziby ambasady Polski w Budapeszcie, gdzie spotkał się Polonią Węgierską. Składając życzenia świąteczne przypomniał, że mijający 2018 r. jest szczególny dla Polski ze względu na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę, a także na rocznicę 550-lecia Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej – najdłużej funkcjonującej instytucji państwowej w naszej ojczyźnie. Marek Kuchciński z uznaniem wypowiedział się również o relacjach polsko-węgierskich. – W naszym przypadku oba wolne państwa i wolne narody ze sobą współpracują, a Państwo jako Polonia Węgierska są tego najlepszym dowodem – powiedział.

LINK: Całe wystąpienie marszałka Sejmu w Budapeszczie

RZ__0167RZ__0077.view RZ__0125 RZ__0385.view RZ__0598.view

fot. Rafał Zambrzycki/ Sejm