III Szczyt Przewodniczących Parlamentów Państw Europy Środkowej i Wschodniej

W Warszawie po raz trzeci odbył się Szczyt Przewodniczących Parlamentów Państw Europy Środkowej i Wschodniej zainicjowany przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. — Europa wolnych i równych. Nasza Europa. Niemal najmniejszy kontynent na Ziemi. A zarazem kontynent z największą liczbą państw i narodów. Wymownym symbolem tego, czym są dla nas wolność i demokracja, są jutrzejsze obchody 550-lecia parlamentaryzmu na ziemiach Rzeczypospolitej — Res Publiki, znad: Wisły, Niemna, Dźwiny i Dniepru — powiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński, otwierając dyskusję.

Na Szczyt przybyły delegacje z ponad 20 państw, które według marszałka łączą kwestie zasadnicze związane z bezpieczeństwem, rozwojem połączeń infrastrukturalnych i energetycznych, komunikacją, migracją, zrównoważonym rozwojem, polityką demograficzną, ekologią czy programami socjalnymi. — Unia Europejska, jej stan i kondycja to sprawa ogólnoeuropejska, ale jednocześnie Europa istnieje także poza Unią. To właśnie dlatego powstał projekt szczytu parlamentarnego, aby na jednym forum wymieniali poglądy oraz przestawiali propozycje przedstawiciele państw będących członkami Unii, państw aspirujących oraz państw pozostających poza nią. Uważamy, że nasze spotkania na szczycie są swojego rodzaju brakującym ogniwem między tymi różnorodnymi bytami — w naszej części Europy, podobnie jak to dzieje się w basenie Morza Śródziemnego. Pragniemy poprzez te spotkania wnieść wkład do bezpieczeństwa europejskiego, kierując się przeświadczeniem o niepodzielności bezpieczeństwa niezależnie od statusu każdego państwa — mówił marszałek Kuchciński.

Marszałek podkreślał szczególną rolę dyplomacji parlamentarnej. — Ta nowa forma komunikowania międzynarodowego wykracza poza tradycyjne obszary naszej pracy związane z legislacją, czy kontrolą egzekutywy — mówił. Przekonywał, że najważniejsze jest to, że łączy nas przekonanie o potrzebie rozwijania stosunki dyplomatycznych między, ponieważ dotychczasowe to zdecydowanie za mało. Parlamenty, jako instytucje które najlepiej wyrażają wolę swoich narodów i społeczeństw, mają pod tym względem do spełnienia unikalną rolę. Jako dobry przykład podał V4, gdzie Polska wraz z Republiką Czeską, Słowacją i Węgrami prowadzi efektywną współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej. — Parlamenty włączyły się do tej współpracy. Rozwinęliśmy w V4 szeroki program rozwoju infrastruktury społecznej, kulturalnej, gospodarczej, angażując w te działania aktywność obywatelską. Oceniamy, że wiele z naszych działań ma charakter inicjujący, są one podejmowane następnie przez cały region, subregiony i środowiska — powiedział.

By jeszcze bardziej usprawnić współpracę, w Sejmie została powołana struktura w postaci Sekretariatu Współpracy Międzyparlamentarnej Europy Środkowej i Wschodniej, komórka analityczna i organizacyjna, której zadaniem będzie merytoryczne i organizacyjne prowadzenie współpracy w regionie.

Podsumowując obrady, marszałek Sejmu przekonywał, że po raz kolejny okazało się, że obecne na szczycie państwa zdecydowanie więcej łączy, niż dzieli.

Dziękuję również za głos Macedonii o potrzebie kontynuowania i aktywizacji dyplomacji parlamentarnej. Oraz za podkreślenie jej roli w czasie erozji prawa międzynarodowego oraz zmiany architektury porządku światowego (jak wspomniał Pan Senator Makuszew – Kazachstan). O wadze wymiaru parlamentarnej współpracy z UE mówił Pan Przewodniczący Hristow (Bułgaria). Pani Przewodnicząca Gojkowić (Serbia) oraz Deputowana Sioropulu (Grecja) podniosła znaczenie koordynacji działań w sprawie kryzysu migracyjnego.

Natomiast głos Albanii na rzecz zwalczania ubóstwa w pełni wpisuje się w naszą koncepcję zrównoważonego rozwoju. Aby móc go zapewnić, należy podjąć ten temat aktywniej na poziomie komisji parlamentarnych branżowych, co może jednocześnie nadać nową dynamikę stosunkom międzyparlamentarnym w regionie.

O tym, że nie właściwie funkcjonującego ekosystemu współpracy bez zgromadzeń parlamentarnych, takich jak nasze dzisiejsze spotkanie oraz znaczeniu kooperacji w basenie Morza Śródziemnego wspominał pan Przewodniczący Farudżia (Malta). Dziękujemy za oferty podzielenia się z niami doświadczeniami płynącymi z tego modelu współpracy.

W wypowiedziach oficjalnych oraz kuluarowych rozmowach otrzymaliśmy poparcie dla dalszego organizowania warszawskich szczytów. Bardzo mocno postawił tę sprawę Pan Przewodniczący Farugia z Malty. Dziękujemy za ten ważny glos. Ale rodzi się również idea pogłębienia parlamentarnej współpracy, w ten sposób, aby były to szczyty nie tylko Przewodniczących, ale doroczne szczyty delegacji parlamentarnych Europy Środkowej i Wschodniej.  Jeśli uzyskamy poparcie naszych dostojnych gości, gotowi bylibyśmy zorganizować już Szczyt w 2019 r. w rozszerzonej formule. Oczywiście inne propozycje, tj: wspólny Sekretariat oraz spotkanie w Krynicy, pozostają w mocy — podsumował marszałek Sejmu.

KKB_0617RZ__2607RZ__2625RZ__2656RZ__3388RZ__2918 KKB_2133 KKB_0934KoverKKB_3385