Aktualności
Data dodania: 2009-06-26
Żegnamy z wielkim żalem Michaela Jacsona, Króla popu

Dziękujemy mu za chwile wzruszeń przy najlepszej muzyce gatunku. Będziemy do niej wracać i cieszyć się życiem, słuchając jej. Niech Dobry Bóg da Ci życie wieczne w chwale, Michael.

Zespół redakcyjny
Data dodania: 2009-06-26
PiS wezwał rząd do działań w sprawie powodzi

Posłowie PiS domagają się od rządu wsparcia finansowego dla miejscowości dotkniętych powodzią. W piątek skrytykowali skreślenie przez minister rozwoju regionalnego inwestycji związanych z ochroną przeciwpowodziową z listy projektów priorytetowych, które miały być finansowane ze środków unijnych. 

„Okazuje się, że w sytuacji kryzysowej rządu tak naprawdę nie mamy” - ocenił na konferencji prasowej w Sejmie sekretarz generalny PiS, wiceprzewodniczący komisji administracji i spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński. Jego zdaniem, minister spraw wewnętrznych i administracji powinien jak najszybciej uruchomić „wszystkie mechanizmy zarządzania antykryzysowego, a także środki finansowe, które ma w swoim budżecie”. „Oczekuję uruchomienia pomocy finansowej dla samorządów” - powiedział poseł PiS. Według niego, zapowiedzi takich działań nie było, a jakakolwiek reakcja pojawiła się dopiero po wystąpieniu na piątkowym posiedzeniu Sejmu posła PiS Kazimierza Moskala, który domagał się z trybuny sejmowej przerwy w obradach Sejmu i zwołania posiedzenia Konwentu Seniorów, by - jak mówił - „poruszyć problem powodzi, która dotyka południową część Polski”. 

W odpowiedzi rzecznik prasowy MSWiA poinformowała, że decyzja o wylocie wicepremiera Grzegorza Schetyny do Ropczyc zapadła ok. godz. 8 rano, po złożonym przez Komendanta Głównego Straży Pożarnej Wiesława Leśniakiewicza raporcie odnośnie sytuacji powodziowej w kraju. Komendant jak podano w komunikacie - osobiście patrolował w nocy zalane tereny. W opinii Zielińskiego, środki dla terenów dotkniętych powodzią powinien uruchomić także minister rolnictwa. Według niego, nie może być tak, że w sytuacji kryzysowej struktury samorządowe działają, „a rządu nie ma”. 

Posłanka PiS, była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka zwróciła uwagę, że w sierpniu 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego ogłosił listę strategicznych projektów, które miały być finansowane ze środków UE. Według Gęsickiej, znalazło się na niej wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt wart 200 mln euro, który miał za zadanie chronić obszary leżące w pobliżu Wisły na terenie 6 województw. Gęsicka powiedziała, że w lutym 2008 roku minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska „lekką ręką” skreśliła z listy ten projekt oraz wszystkie projekty przeciwpowodziowe z woj. podkarpackiego m.in. budowę zbiornika wodnego na Wisłoce. „Gdyby tych projektów nie skreślono, znaczna część nieszczęść by się nie zrealizowała. Niestety projekty zostały skreślone pod pozorem, że są nieprzygotowane” - dodała Gęsicka. 

Według niej, rząd powinien „wyłożyć pieniądze i udzielić wszelkiej pomocy technicznej dla przygotowania tych projektów”. Jej zdaniem, powinny one być realizowane z unijnego programu „Infrastruktura i środowisko”, który - jak oceniła - obecnie „nie jest praktycznie wydatkowany”. 

W powiecie ropczycko-sędziszowskim i samych Ropczycach (Podkarpackie) w czwartek na skutek intensywnych opadów deszczu wylała lokalna rzeka Wielopolka; zalała i podtopiła około 400 domów. Ewakuowano ok. 600 mieszkańców. Jest też jedna ofiara śmiertelna - mężczyzna w średnim wieku, mieszkaniec wsi Brzeziny. Jego ciało znaleziono na brzegu. W dalszym ciągu obowiązuje alarm powodziowy w powiatach: dębickim, ropczycko-sędziszowskim, strzyżowskim i brzozowskim. 

Pozostałe rzeki regionu nie zagrażają na razie wylaniem, jednak spodziewany jest wzrost ich poziomów, na skutek spływania do ich koryt wód z innych rzek i regionów. Alarm powodziowy ogłoszono też w Jasienicy Rosielnej w pow. brzozowskim. Dotarła tam fala powodziowa na rzece Stobnica i zalała kilka domów. 

Źródło: PAP
Data dodania: 2009-06-26
Poseł wspiera poszerzenie granic Przemyśla

Poseł Marek Kuchciński zwrócił się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z poparciem wniosku Prezydenta Miasta o poszerzenie granic administracyjnych Przemyśla. 

W piśmie czytamy m.in.: „Obecnie trwa procedura przyłączenia dwóch sołectw: Kruhela Wielkiego oraz Krównik. Chciałbym w związku z tym, że zbliża się już termin podjęcia ostatecznej decyzji w tej kwestii, zwrócić się do Pana Ministra z ogromną prośbą o pozytywne rozpatrzenie wniosku. Zrównoważony rozwój miasta w dużym stopniu zależy bowiem od stworzenia mu nowych możliwości obszarowych. Perspektywiczna rola Przemyśla jako ważnego ośrodka węzłowego i krajowego, konsekwentnie wytycza kierunek włączania struktury wiejskiej do struktury urbanistycznej. Dla szybkiego rozwoju powiatu i regionu konieczna jest koncentracja zasadniczych procesów społecznych i gospodarczych w silnych ośrodkach miejskich i zdecydowane wspólne działanie dla poszerzania ich możliwości terytorialnych. Dodatkowo włączenie w obecnie trwającym trybie sołectwa Krówniki do granic Przemyśla umożliwi społeczności tej miejscowości wyłonienie do Rady Miasta swojego reprezentanta, co wzmocniłoby status tej przyszłej, na co liczę, dzielnicy.”
Data dodania: 2009-06-24
Dramatyczna sytuacja w domach pomocy społecznej na Podkarpaciu

Chroniąc najsłabszych, posłowie PiS systematycznie składają interpelacje i monitują u władz rządowych w sprawach dotyczących tych osób. 

Ostatnio poseł Marek Kuchciński złożył interpelację w sprawie trudności, jakie przeżywają domy pomocy społecznej w naszym regionie i w całym kraju. Zabiega w niej o zmianę przepisów uniemożliwiających kierowanie przez gminy mieszkańców do DPS-ów, które nie osiągnęły jeszcze standardów. 

Ta dramatyczna sytuacja związana z brakiem możliwości kierowania do DPS-ów powoduje systematyczny wzrost liczby wolnych miejsc w tych domach. I tak w marcu tego roku było ich 154, a w kwietniu już 180. Przy takim tempie na koniec czerwca będzie ok. 200 wolnych miejsc, co spowoduje konieczność zwolnienia ok. 200 pracowników. Na koniec roku można szacować liczbę wolnych miejsc na ok. 700 i konieczność zwolnienia 500 osób. 

Czy w dobie kryzysu możemy pozwolić sobie na takie destrukcyjne działania? A jest to raczej brak działań, co jest tak charakterystyczne dla Platformy Obywatelskiej. 

Chętni do DPS-ów są, gminy chcą kierować i pokrywać koszty pobytu ciężko schorowanych i niepełnosprawnych osób. Niestety, nieżyciowe przepisy na to nie pozwalają. 

Można zadać pytanie, dlaczego DPS-y na Podkarpaciu nie osiągnęły tych standardów? Podstawowa przyczyna tkwi po stronie byłego zarządu województwa, który bardzo mocno obniżył w latach 2003-2006 środki na ten cel. 

Do osiągnięcia standardu brakuje czasem niewielkich zmian, ale kosztownych. Tego nie można zaprzepaścić, bo zaniechania mogą doprowadzić te domy do powolnej agonii. A co z ich mieszkańcami? Chyba, że chodzi o to, aby przejęli ich prywatni właściciele?
Data dodania: 2009-06-15
Wycieczka do Warszawy i Brukseli – nagrodami w Zgadywance Terenowej

Prawie 70 uczniów szkół podstawowych i gimnazjów z Przemyśla oraz powiatu przemyskiego wzięło wczoraj udział w Zgadywance Terenowej zorganizowanej pod patronatem posła na Sejm RP Marka Kuchcińskiego oraz posła do Parlamentu Europejskiego Tomasza Poręby. 

Uczestnicy musieli odpowiedzieć na pytania z wiedzy o Przemyślu, historii i współczesności Polski oraz geografii. Ponadto musieli wykazać się sprawnością w rozmaitych grach i dyscyplinach: rzutach lotkami, odbijaniu paletką, skokach przez przeszkody. 

Najlepsi pojadą na czterodniową wycieczkę do Brukseli lub trzydniową wycieczkę do Warszawy. Wszyscy uczestnicy otrzymali piłki i paletki do badmintona. 

Konkurs odbył się u podnóża Kopca Tatarskiego w Przemyślu. Głównym organizatorem Zgadywanki było Przemyskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej „Ogniwo”.
Data dodania: 2009-06-09
Szanowni Państwo, Mieszkańcy Podkarpacia, Drodzy Przyjaciele,

7 czerwca wybraliśmy posłów do Parlamentu Europejskiego. Na Podkarpaciu Prawo i Sprawiedliwość wygrało te wybory z ogromną, 12,78 procentową, przewagą. Wszyscy nasi kandydaci osiągnęli świetne wyniki, a lider listy, Tomasz Poręba, uzyskał mandat europosła, otrzymując 85 475 głosów. Jest to najlepszy wynik w wyborach posła na Podkarpaciu od 1989 roku. 

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować Państwu za udzielenie poparcia Prawu i Sprawiedliwości. Chciałbym z głębi serca podziękować za każdy głos. Wygrana zobowiązuje do jeszcze lepszej pracy na rzecz regionu, miast, powiatów i wsi. Możecie Państwo na nas zawsze liczyć. Nasze biura poselskie, w tym biura posła do PE, które zostaną wkrótce utworzone, będą do Państwa dyspozycji.

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Państwu za udział w wyborach i poparcie kandydatów Prawa i Sprawiedliwości.

Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego na Podkarpaciu:

PiS - 41,16 %
PO - 29,66%
PSL - 12,46%
SLD-UP - 7,18 %

Z wyrazami najwyższego szacunku
Marek Kuchciński
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości
Data dodania: 2009-06-01
Jarosław Kaczyński o wynikach PiS w wyborach do PE: może być zaskoczenie

PiS liczy na lepszy wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego niż wskazują sondaże. Niespodziankę zapowiada prezes partii Jarosław Kaczyński. 

Prezes PiS na poniedziałkowej konferencji był pytany przez dziennikarzy o to, jaki wynik, w kontekście ostatnich sondaży, w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego, uzna za sukces. „Sądzę, że w najbliższą niedzielę wieczorem mogą państwo być zaskoczeni” - odpowiedział. 

Poniedziałkowe gazety przynoszą pomyślne dla PiS rezultaty sondaży. Badania GfK Polonia dla „Rzeczpospolitej” pokazują, że kandydaci PO wygrywają we wszystkich okręgach wyborczych, jednak w wielu miejscach PiS poprawia swój wynik i depcze Platformie „po piętach”. 

Z kolei eurosondaż PBS DGA dla „Gazety Wyborczej”, mówi o tym, że gdyby dziś odbywały się wybory do europarlamentu na Mazowszu najwięcej głosów zdobyłby PiS. Oddanie głosu na PiS zadeklarowało 39 proc. wyborców; na PO - 38 proc . 

„Zobaczymy, jak będzie. Z sondażami bywa różnie. Czasem idą w jedną stronę, czasem w drugą stronę” - podkreślił Jarosław Kaczyński. Dodał, że jego partia oczekuje „potwierdzenia poparcia przez znaczącą część społeczeństwa”, które - jak mówił - będzie dobrą podstawą, żeby przekonać opinię publiczną, że obecne rządy „są jakie są”. Poseł PiS Jacek Kurski na poniedziałkowej konferencji zaznaczył, że jeśli będzie jakakolwiek różnica między PiS a PO, to będzie ona „trzy razy mniejsza niż ta, która średnio kształtowała się w ostatnim roku”. 

PAP
Data dodania: 2009-05-26
Orędzie sejmowe Prezydenta RP, Lecha Kaczyńskiego, 22 maja 2009 r.

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Korzystam dziś z przysługującego mi na mocy artykułu 140 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uprawnienia do zwrócenia się z orędziem do Sejmu. Staję przed Wysoką Izbą, zwracając się jednocześnie do wszystkich Polek i Polaków. Poczucie odpowiedzialności za państwo nie pozwala mi pozostawać biernym wobec narastającej niepewności co do losów naszej gospodarki. Stawką jest przyszłość polskiego społeczeństwa, przyszłość polskich rodzin, przyszłość każdego z nas.

Cały świat przeżywa dziś kryzys finansowy i gospodarczy o rozmiarach niespotykanych od dziesięcioleci. Niezależnie od jego dalszego przebiegu, oczywiste jest, że czeka nas okres silnego spowolnienia lub zatrzymania wzrostu gospodarczego. Skutki społeczne mogą być bardzo poważne. Te niepokojące perspektywy muszą budzić zatroskanie.

Jednak osoby i instytucje odpowiedzialne za rozwój gospodarczy w Polsce zdają się nie doceniać powagi sytuacji. Trzeba jasno stwierdzić – globalny kryzys wymaga od narodowych gospodarek odpowiedzi i reakcji. Nadszedł czas, by postawić fundamentalne pytania o kondycję gospodarki i sposoby radzenia sobie z kryzysem. Nieodzowne jest państwo, które ustanawia jasne reguły i troszczy się o ich przestrzeganie. Tym bardziej w trudnym czasie.

W imieniu Polek i Polaków jestem uprawniony i czuję się zobowiązany zadać te pytania. Jaka jest naprawdę sytuacja gospodarcza? Rząd z mocy ustawy zasadniczej ponosi główną odpowiedzialność za politykę finansową i gospodarczą. Pytam zatem co rząd zamierza uczynić w obliczu kryzysu?

(Całość orędzia do pobrania tutaj)
Data dodania: 2009-05-21
PiS proponuje zasiłek dla najuboższych

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie projekt ustawy wprowadzający coroczny dodatek dla osób pobierających najniższe świadczenia. Osoby najuboższe mogłyby liczyć raz w roku na 700 złotych. Dodatkowe pieniądze miałyby choć w części zrekompensować najuboższym wzrost kosztów utrzymania. 

W ocenie Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, znowu u rządzących pojawia się pomysł, aby skutkami kryzysu obciążyć najbiedniejszą część polskiego społeczeństwa. - To powtórka tego, co działo się w Polsce na początku lat 90. I na przełomie lat 90. i 2000 roku. Otóż chcę bardzo mocno powiedzieć, że Prawo i Sprawiedliwość jest temu mocno przeciw i ta ustawa to jeden z środków przeciwdziałania tej sytuacji - mówił Kaczyński. 

Projekt przewiduje, że osoby pobierające świadczenia poniżej 900 złotych otrzymałyby jednorazowo w październiku „na rękę” 700 złotych dodatku, poniżej 1200 złotych - 400 złotych dodatku, a ci, których emerytura lub renta jest niższa od średniej emerytury (1400 złotych) - dostaliby jednorazowo 200 złotych. Koszt całego przedsięwzięcia dla budżetu wyliczono na 2,5 miliarda złotych rocznie. 

Źródło: Nasz Dziennik
Data dodania: 2009-05-14
Rząd PiS walczył o 6 miast-organizatorów EURO 2012

Komitet Wykonawczy UEFA zadecydował dziś o tym, które z miast polskich i ukraińskich będą gościły mecze finałów Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 r. Michel Platini poinformował, że wśród miast gospodarzy w Polsce znalazły się: Warszawa, Gdańsk, Poznań i Wrocław. 

Rząd Prawa i Sprawiedliwości walczył, by mecze odbywały się w sześciu miastach. „Decyzja UEFA o przyznaniu organizacji mistrzostw EURO 2012 tylko czterem miastom, nie jest porażką piłkarzy, ani miast, tylko rządu” - powiedział po ogłoszeniu decyzji Adam Hofman. Także była minister sportu Elżbieta Jakubiak uważa, że „rząd PiS walczył o to, aby mistrzostwa EURO 2012 odbyły się w sześciu miastach polskich i ukraińskich”, a decyzja UEFA jest efektem zaniechań rządu i premiera, że minister Drzewiecki nie zrobił nic dla promocji kandydatury Krakowa i Chorzowa. 

Ostateczną decyzję władze UEFA podejmą w listopadzie, lecz w wyniku zaniechań rządu szanse na to stają się minimalne. Władze Krakowa i Chorzowa nie tracą jednak nadziei i zapowiadają - inwestycje będą kontynuowana. Spośród ukraińskich miast, aspirujących do organizacji rozgrywek, pewną kandydaturą jest obecnie jedynie Kijów. 

Źródło: pis.org.pl
Data dodania: 2009-05-09
Mapa bezrobocia w Polsce |pobierz plik| (pdf ok. 3,69MB)
Data dodania: 2009-05-01
Stadion Narodowy w Warszawie powinien otrzymać imię Ryszarda Siwca

Poseł Marek Kuchciński zwrócił się do ministra sportu oraz prezydent Warszawy o udzielenie wsparcia inicjatywie nadania imienia Ryszarda Siwca nowo budowanemu Stadionowi Narodowemu w Warszawie. 

Ryszard Siwiec był absolwentem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie i żołnierzem Armii Krajowej. W dniu 8 września 1968 roku, podczas dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, wykonał samotny gest antykomunistycznego sprzeciwu, protestując w dramatycznym akcie samospalenia przeciw udziałowi Ludowego Wojska Polskiego w sowieckiej inwazji na Czechosłowację. 

W setną rocznicę urodzin, 6 marca tego roku, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraził w uchwale swój najwyższy szacunek dla ofiary życia Ryszarda Siwca, bohatera trzech narodów, wiernego dewizie polskich powstańców i żołnierzy „Za naszą wolność i waszą”. 

W okresie zniewolenia służby bezpieczeństwa ukrywały to wydarzenie, obawiając się wpływu na Polaków i w związku z tym zmian społecznych. Mimo tych prób, wiedza o heroicznym czynie przetrwała. 

Nadanie Stadionowi Narodowemu w Warszawie imienia Ryszarda Siwca byłoby oddaniem należnego hołdu ofiarom reżimu komunistycznego i właściwym uznaniem dla idei solidarnej wolności.
Data dodania: 2009-05-01
Studenci NKJO w Przemyślu mają prawo do obrony pracy według standardów UJ

Poseł Marek Kuchciński zwrócił się do rektora UJ w związku z nieoczekiwaną zmianą warunków umowy pomiędzy uczelnią a Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych w Przemyślu.

Zmiana warunków umowy to dla studentów brak możliwości uzyskania od tego roku tytułu licencjata oraz otrzymania dyplomu ukończenia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Słuchacze, którzy w przeciągu ostatnich trzech lat rozpoczęli naukę w Kolegium byli przekonani o takim właśnie standardzie nauki. Sprawa dotyczy około 250 osób. 

Poseł zwrócił się do rektora o pomoc w znalezieniu dobrego dla obydwu stron, a przede wszystkim dla studentów, rozwiązania problemu i umożliwienia przystąpienia im do egzaminu licencjackiego przed komisją Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Data dodania: 2009-04-20
LIST OTWARTY POSŁA NA SEJM RP MARKA KUCHCIŃSKIEGO DO MIESZKAŃCÓW PRZEMYŚLA


Szanowni Państwo, 


w najbliższą niedzielę, 26 kwietnia, podejmiemy decyzję w referendum o wyglądzie przemyskiego Rynku. 

Dlatego zwracam się do Państwa z gorącym apelem o czynny udział w referendum i o opowiedzenie się za pozostawieniem historycznego kształtu Rynku. 

Przebudowa naszego Rynku powinna nawiązywać do tradycyjnych form architektonicznych przemyskiej Starówki, a proponowany projekt nie spełnia tych założeń. 

Przemyśl to wyjątkowo piękne miasto, dlatego musimy dbać o jego wygląd i architekturę. 


Marek Kuchciński
Poseł na Sejm RP
Prawo i Sprawiedliwość
Data dodania: 2009-04-06
Domy pomocy społecznej mogą mieć problemy z przyjmowaniem nowych mieszkańców


Od 1 stycznia 2009 r. do domów pomocy społecznej nie posiadających standardu gminy nie mogą kierować nowych mieszkańców, a od 1 stycznia 2008 r. domy te nie mogą podwyższać kosztów utrzymania. Takie zapisy ustawy o pomocy społecznej to podwójne karanie tych placówek. Już dzisiaj bowiem pobyt w domach bez standardu kosztuje ok. 1500-1750 zł, a domach standardowych ok. 1900-2100 zł. Takie zróżnicowanie w odpłatności jest właściwe, ale zakaz kierowania jest całkowicie nieuzasadniony. 

Obecnie w woj. podkarpackim do końca czerwca standard może mieć ok. 50% domów. Brak skierowań to brak nowych mieszkańców i olbrzymie straty dla DPS oraz powiększenie liczby tych, którzy nie mogą skorzystać z ich usług, szczególnie osób w wieku podeszłym i niepełnosprawnych. 

Na koniec grudnia 2008 r. w regionie było w DPS ok. 200 miejsc wolnych, a za administracji PiS - 130-150. Przy braku skierowań pod koniec maja wolnych miejsc może być ok. 500 (szczególnie trudna sytuacja może mieć miejsce w DPS dla ludzi w wieku podeszłym i somatycznie chorych, gdzie średnia wieku wynosi ponad 80 lat), co może spowodować zwolnienie ok. 250-300 osób z pracującego z pełnym poświęceniem, wysokowykwalifikowanego personelu lub zmusić samorządy powiatowe i organizacje pozarządowe do dopłacania do DPS. 

W związku z tym poseł Marek Kuchciński skierował interpelację w tej sprawie do minister pracy i polityki społecznej.
Data dodania: 2009-04-03
Podkarpackie inwestycje kolejowe pod znakiem zapytania


Poseł Marek Kuchciński podjął interwencję u Ministra Infrastruktury w sprawie pilnego i zdecydowanego podjęcia wszelkich działań w celu niedopuszczenia do wycofania się Spółki PKP PLK S.A. ze współfinansowania projektów inwestycyjnych na terenie województwa podkarpackiego, a przede wszystkim: 

• z modernizacji linii E-30 na odcinku Rzeszów – Medyka. Odpowiedni projekt znalazł się na liście indykatywnej jako projekt kluczowy mający być dofinansowany m.in. z Funduszu Spójności. Pierwszy przetarg miał zostać rozstrzygnięty już w tym roku. Linia kolejowa E 30 należy do III Paneuropejskiego Korytarza Transportowego - Drezno, Wrocław, Katowice, Kraków, Lwów. 

• z modernizacji linii Rzeszów – Jasło, objętej planami inwestycyjnymi samorządu województwa podkarpackiego, przeznaczonej do dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego. Projekty te zostały opracowane przez specjalistyczne firmy w oparciu o dokładną analizę kosztów i korzyści, przygotowane za zgodą Zarządu PKP PLK S.A. i po uzgodnieniach z samorządem województwa. 

Po modernizacji tych linii pociągi pasażerskie będą mogły jeździć z minimalną prędkością 140-160 kilometrów, maksymalną od 200 do 250 km na godzinę, towarowe - 120 km na godzinę. Wpłynie to w sposób zasadniczy na wzrost wskaźników rozwoju Podkarpacia. 

Niewykorzystanie przez Rząd PO środków z funduszy Unii Europejskiej będzie zaprzepaszczeniem wyjątkowej szansy na wzmocnienie korytarza sieci TEN-T łączącego Europę Zachodnią z Ukrainą, a tym samym oznaczałoby, że region nie otrzyma wsparcia w obszarach społecznych i gospodarczych.
Data dodania: 2009-04-01
PiS chce być również partią polskiej wsi


Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w sobotę, że jego ugrupowanie chce być wielką ogólnonarodową partią - także partią polskiej wsi. Podkreślił, że polscy rolnicy muszą mieć równe szanse w UE, a wieś nie może być już dłużej dyskryminowana wobec reszty kraju. 

Uczestnicy spotkania - przedstawiciele związków i kółek rolniczych, politycy i sympatycy PiS - przyjęli stanowisko, w którym poparli program rolny PiS i skrytykowali rządy koalicji PO-PSL. „Chcemy być wielką ogólnonarodową partią, która jest jednocześnie partią polskiej wsi. Bo polska wieś potrzebuje takiej partii, która będzie potrafiła ją reprezentować we władzach, która ma szansę, żeby rządzić i realizować swój program” - oświadczył szef PiS podczas zorganizowanego przez jego ugrupowanie Zgromadzenia Polskiej Wsi. 

Podkreślił, że UE jest obecnie w okresie zmian. „To okazja do walki o równe traktowanie polskich rolników we wspólnocie” - ocenia Jarosław Kaczyński na niecałe trzy miesiące przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Zapowiedział, że PiS będzie chciało zmienić złe - jego zdaniem - dla polskich rolników warunki, które są wynikiem rozwiązań przyjętych w traktacie akcesyjnym. Szef PiS zaznaczył także, że i w kraju trzeba zacząć mówić o kryzysie polskiej wsi. Jego zdaniem jest to kryzys głęboki i bolesny, ale „dyskretny”, ponieważ nie funkcjonuje należycie w debacie publicznej. Tymczasem, jak podkreślił, sytuacja polskiej wsi jest niemal w każdym aspekcie trudniejsza i niesprawiedliwa w porównaniu z sytuacją polskich miast. W jego ocenie, jest to pole do działania dla rządu, który powinien pamiętać, że „nie ma dwóch Polsk”. „Jest jedna Polska - prawa i szanse mieszkańców wsi i mieszkańców miast muszą być równe, nie na poziomie deklaracji czy konstytucyjnych zapisów, ale w praktyce” - mówił. 

Szef PiS zwracając się do rolników podkreślił też, że tylko szeroka formacja polityczna, a nie partykularne inicjatywy, może dokonać zmian na polskiej wsi. Jak dodał, PiS gwarantuje rządy nie dla interesów różnych zorganizowanych grup, które chcą „coś wyrwać dla siebie”, ani tym bardziej dla „interesów wielkich właścicieli”, ale dla całej wsi. Podkreślił, że interesy rolników są teraz za słabo reprezentowane w polityce, a często zamiast nich reprezentowane są interesy partykularne. „Wieś musi pomóc sobie sama - chodzi o umocnienie samorządów i polityczną aktywizację wsi (...) Bez tego będzie trudno pchnąć sprawy do przodu” - przekonywał. 

„Wieś musi mieć polityczną siłę, która będzie potężnie wpływała na życie polityczne, na sposób i kierunek rządzenia” - podkreślił szef PiS. Podkreślił, że mieszkańcy wsi muszą otrzymać wreszcie perspektywę równych szans. Trzeba skończyć z dyskryminacją obszarów wiejskich, poprawić infrastrukturę, edukację, dochody na polskiej wsi - przekonywał szef PiS. Jak mówił, wskaźniki bezrobocia, dochodów, wykształcenia - są na wsi znacznie gorsze, niż w mieście. „Chodzi o równość szans tych, którzy urodzili się na wsi, jak i tych którzy urodzili się w mieście - ta zasada jest święta (...) Jeśli chcemy być Polakami, musimy pamiętać, że mamy tylko jedną Polskę” - mówił Jarosław Kaczyński. 

Szef PiS krytykował rząd za bezczynność i niekorzystanie z międzynarodowych środków, które mogłyby zmienić już teraz sytuację na wsi. Również rzecznik PiS, który otworzy mazowiecką listę PiS w wyborach do PE - Adam Bielan zapewniał, że deputowani PiS będą się sprzeciwiać „nierównemu traktowaniu polskich rolników” w UE. Podkreślił też, że w czerwcowych wyborach ważna jest frekwencja i zachęcał rolników do wzięcia udziału w głosowaniu. Dyskutujący kilka godzin uczestnicy zgromadzenia przyjęli stanowisko, w którym stwierdzili, że „ponad rok rządów obecnej koalicji PO-PSL wykazuje brak zainteresowania losem polskiego rolnictwa”. 

„Nastąpiły opóźnienia we wdrażaniu programu rozwoju obszarów wiejskich. Doprowadzono do złej sytuacji na rynkach rolnych. Zmniejszono nakłady finansowe na rolnictwo. Pogorszyła się zdecydowanie sytuacja dochodowa rolników. Polska staje się krajem otwartym dla GMO (żywności genetycznie modyfikowanej). Rząd PO-PSL doprowadził do likwidacji cukrowni” - napisano w dokumencie. 

„Uczestnicy I Zgromadzenia Polskiej Wsi są za przywróceniem rolnikom godnego miejsca w rozwoju gospodarczym kraju i zapewnieniem mieszkańcom obszarów wiejskich godnych, odpowiadających ich potrzebom warunków życia. Popieramy w pełni uaktualniony program rolny PiS” - podkreślono. 

Na spotkanie do Warszawy przyjechało w sobotę kilkaset osób, a wśród zabierających głos był m.in. minister rolnictwa w rządach Jana Olszewskiego i Hanny Suchockiej Gabriel Janowski (...).

Za: pis.org.pl
Data dodania: 2009-03-27
Posłowie PiS chcą możliwości uwłaszczenia dla działkowców


Dzięki projektowi ustawy przygotowanej przez posłów Prawa i Sprawiedliwości użytkownicy działek za niewielką opłatą będą mieli możliwość stać się ich właścicielami. Emeryci i renciści będą mogli wykupić ogródek działkowy za 1 proc. wartości działki, a pozostali otrzymają 10-procentową bonifikatę za każdy rok jej użytkowania. 

Projekt zakłada powstanie wspólnot ogrodów, które w imieniu wszystkich właścicieli i użytkowników działek będą zarządzały częściami wspólnymi ogrodów. Jest to podobny mechanizm funkcjonowania jak w przypadku sprawdzonych już wspólnot mieszkaniowych. 

Propozycja posłów PiS likwiduje osobę prawną - Polski Związek Działkowców, a jego majątek przekazuje Skarbowi Państwa. Wyjątek stanowią elementy majątku znajdujące się na terenie poszczególnych działek, przeznaczone do wspólnego użytku właścicieli i ich użytkowników działek, które stają się częścią wspólną właściwego ogrodu. Na bazie nowej ustawy właściciele działek będą zarazem współwłaścicielami ogrodowej infrastruktury: świetlic, budynków administracyjnych. 

W opozycji do PZD w całym kraju powstało wiele stowarzyszeń działkowców m. in. w Olsztynie, Krośnie, Przemyślu, Środzie Wielkopolskiej i na Śląsku. Jan Świątek, prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ogrodów Działkowych, dziękował inicjatorom projektu za zajęcie się tą sprawą. 

Likwidacji podlega także Fundusz Rozwoju Pracowniczych Ogrodów Działkowych. Aktywa i pasywa Funduszu stają się aktywami i pasywami Skarbu Państwa, z wyjątkiem tych, które w dniu wejścia w życie ustawy pozostają w dyspozycji zarządów ogrodów działkowych. Przechodzą one na rzecz wspólnot ogrodów. 

Proponowany projekt ustawy o ogrodach działkowych za fundament uznaje stworzenie takiej sytuacji prawnej działkowców w Polsce, która zgodna jest z Konstytucją RP, zasadami solidarności społecznej, zasadą samorządności i praworządności. 
Data dodania: 2009-03-27
Nie ma zgody na likwidację 14. Batalionu Zmechanizowanego - Przemyśl


Poseł Marek Kuchciński złożył ponownę interpelację w sprawie planowanej do końca tego roku przerz Rząd PO likwidacji ww. batalionu.

Poniżej treść tej interwencji. Adresatem jest minister obrony narodowej:

"Muszę uznać za niewystarczającą krótką odpowiedź udzieloną przez Pana Ministra na moją interpelację z dnia 2 lutego br., złożoną w sprawie likwidacji ww. batalionu. W odpowiedzi tej Pan Minister pisze, że główną przesłanką likwidacji jednostki jest „szczególne uwzględnienie zasady >koszt-efekt<” oraz „efektywne wydatkowanie środków finansowych”. Uważam, że w przypadku 14. Batalionu Zmechanizowanego w Przemyślu to nie jest dobre uzasadnienie. Ponadto uważam, że należy brać pod uwagę kontynuowanie wielowiekowej tradycji stacjonowania wojsk w Przemyślu, umacnianie tożsamości wspólnoty lokalnej oraz bardzo wnikliwie analizować koszty społeczne, które zostaną na pewno w tym przypadku poniesione. 

Ze względu na położenie Przemyśl jest miastem o znaczeniu strategicznym. W XIX wieku zostały tu zbudowane zapory przed natarciem wojsk rosyjskich, przekształcone potem na pierścienie murów słynnej twierdzy. W latach II Rzeczypospolitej miasto było siedzibą garnizonu (Dowództwo Okręgu Wojskowego nr 10). Po II wojnie światowej znajdowała się tu Oficerska Szkoła Saperów, 22 Batalion Budowlany, 28 Pułk Piechoty, 104 Samodzielny Pułk Piechoty, I Brygada Wojsk Kolejowych, 3 Batalion Wojsk Kolejowych, 14 Pułk Zmechanizowany, 14 Brygada Pancerna WP, Batalion Polsko-Ukraińskich Sił Pokojowych, 14 Brygada Obrony Terytorialnej, Garnizon Przemyśl i wiele innych jednostek. 

Likwidacja 14. Batalionu Zmechanizowanego oznacza brak na lokalnym rynku gospodarczym od kilku do kilkunastu milionów złotych; przeniesienie 150-osobowej kadry wojskowej oraz 250 żołnierzy; utratę pracy dla wielu osób, w związku z tym bardzo znaczące zmniejszenie dochodów ich rodzin. Stopa bezrobocia dla miasta Przemyśla i powiatu przemyskiego wynosi ponad 16% i w obecnie trwającym kryzysie finansowym będzie stale wzrastać. 

Mając te fakty na uwadze, nie mogę zgodzić się z tym, że decyzja o likwidacji 14. Batalionu Zmechanizowanego została poprzedzona wielokontekstową analizą. Kieruję w związku z tym do Pana Ministra następujące pytanie: jakie rzeczywiste przyczyny stoją za likwidacją 14. Batalionu Zmechanizowanego w Przemyślu?"
Data dodania: 2009-03-25
Turniej Halowy pod Patronatem Posła


W Pierwszy Dzień Wiosny w hali sportowej w Przemyślu odbył się Międzynarodowy Turniej Halowy Piłki Nożnej pod Patronatem Marka Kuchcińskiego Posła na Sejm RP. Turniej miał charakter transregionalny i sportowo-edukacyjny. Wzięły w nim udział drużyny z dwóch szkół polskich na Ukrainie (z Mościsk i Niżankowic) oraz po dwie drużyny z Przemyśla i powiatu przemyskiego. W sumie 72 uczniów. 

Otwarcie Turnieju uświetnił występ dziecięcego Zespołu Tanecznego "Koralik" z Centrum Kulturalnego w Przemyślu oraz piosenki uczennic z Centrum Piosenki Dziecięcej, działającego przy Szkole Podstawowej Nr 15 w Przemyślu. 

Uczestnicy ponieśli jedynie koszt dojazdu, pozostałe wydatki (posiłek, wycieczka z przewodnikiem po mieście, atrakcyjne nagrody) zapewnili organizatorzy. Jednym z fundatorów nagród był Tomasz Poręba, ekspert PiS w Parlamencie Europejskim, który przekazał najlepszemu zawodnikowi Turnieju plecak reprezentacji Polski oraz piłkę nożną.
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 
 
Warto zobaczyć  
Kalendarium  
Galeria  
Kampanie wyborcze  
Polecamy  
 
 
  Hosting c-net ::: realizacja jm ::: 2005-2010