działającego przy biurze poselskim Marka Kuchcińskiego w Przemyślu udzielili w ostatnim półroczu około 620 porad (387 imiennie zarejestrowanych). W tej liczbie było podjętych kilkadziesiąt interwencji w sprawach osób, które zgłosiły się do biura bez wcześniejszego zapisu. Osobom tym udzielono niejednokrotnie bezzwłocznej porady prawnej.
Porady dotyczyły spraw z zakresu:
● prawa rodzinnego i opiekuńczego,
● prawa cywilnego,
● prawa pracy,
● prawa administracyjnego,
● prawa karnego,
● spraw związanych ze skuteczną i bezskuteczną egzekucją komorniczą (te sprawy nasilają się)
oraz różnorodnych spraw związanych z niezrozumieniem przepisów prawa czy też bezczynnością urzędników administracji państwowej i samorządowej.
Z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego porady dotyczyły spraw:
▪ rozwodowych - 26, wynikłych na skutek znęcania się nad członkami rodziny i alkoholizmu dorosłych członków rodziny,
▪ alimentacyjnych i zasiłków rodzinnych - 65, wadliwa ustawa o zasiłkach alimentacyjnych wprowadzona w życie za rządów Leszka Millera sprowokowała lawinę spraw, jednakże wynikłych także z przyczyn nieznajomości prawa,
▪ pozbawienia praw rodzicielskich - 4,
▪ znęcania się nad członkami rodziny - 4,
▪ ustalenia opiekuna prawnego - 1.
Z zakresu prawa cywilnego:
▪ dziedziczenia majątku - 15,
▪ eksmisji z lokalów mieszkalnych - 11,
▪ zadłużenia w bankach i innych firmach udzielających pożyczek - 6,
▪ kompensaty, czyli odszkodowania - 5,
▪ zasiedzenia nieruchomości - 2,
▪ rozgraniczenia własności rolnych - 5,
▪ ustanowienia drogi służebnej - 2.
Z zakresu prawa pracy:
▪ wypowiedzeń umowy o pracę - 3,
▪ mobingu - 1,
▪ wyjaśnień przepisów prawnych z zakresu spraw pracowniczych - 10.
Z zakresu prawa karnego:
▪ o wykroczenia - 19, tu najwięcej spraw z oskarżenia prywatnego, o zakłócanie ciszy i spoczynku nocnego , a także czynów nieobyczajnych oraz spraw związanych z warunkami życia człowieka,
▪odwołań od wyroków nakazowych i upominawczych - 5,
▪ egzekucji komorniczych - 10 - w tym połowa dotyczyła lekceważenia wyroków sądowych,
▪ odwołanie od wyroku bezwzględnej kary pozbawienia wolności za dokonanie zbiorowego samosądu.
Z zakresu prawa administracyjnego:
▪ sprawy mieszkaniowe, najliczniejsze - 56, trudne newralgiczne problemy nierozwiązywane przez wiele lat wynikające z braku budowy mieszkań komunalnych przez poprzednie rządy dla niezamożnej społeczności, także sprawy lokatorów zamieszkałych w kamienicach prywatnych, eksmisje administracyjne, wykupy lokali; tu najliczniej podejmowano interwencje u właściwego do spraw lokalowych prezydenta Przemyśla,
▪ odwołania od decyzji organów administracji państwowej i samorządowej - 20,
▪ skargi na bezczynność organów administracji państwowej i samorządowej - 10.
Z zakresu ubezpieczeń społecznych:
▪ emerytur i rent - 35,
▪ odwołań od decyzji ZUS - 26,
▪ odwołań od decyzji KRUS - 10,
▪ dopłat unijnych dla rolników - 2.
Data dodania: 2007-05-16
PAP: Kuchciński o nowej ustawie lustracyjnej - potrzebna zmiana konstytucji
Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Kuchciński powiedział, że Grzegorz Schetyna (PO) "myli się" mówiąc o możliwości napisania takiej ustawy lustracyjnej, która nie będzie zakwestionowana przez TK.
Dzisiaj w radiowych Sygnałach Dnia Schetyna, na uwagę dziennikarza, że może trzeba zmienić konstytucję, wpisać do niej lustrację i wtedy Trybunał nie mógłby już tego zakwestionować, odpowiedział, że "to jest zbyt wielka pokusa". - Nie chcemy zmieniać konstytucji (...) nie można pod konkretną ustawę, nawet tak ważną, jak otworzenie archiwów, zmieniać konstytucji, bo to jest pokusa, która będzie występować później już cały czas - mówił sekretarz generalny PO. (...)
- Naszym zdaniem, pan Grzegorz Schetyna myli się - mówił Kuchciński. - Jeżeli przyjmiemy, a to jest faktem, decyzję TK, który ograniczył ustawę lustracyjną i tak już zmniejszającą dostęp do akt, bo ograniczoną tylko do osób publicznych, to logicznym następstwem tego jest, że nie uda się przeprowadzić innej ustawy, która będzie traktowała te archiwa jeszcze szerzej – tłumaczył.
Data dodania: 2007-05-16
PAP: Szef klubu PiS Marek Kuchciński zapowiedział we wtorek,
że projekt noweli ustawy lustracyjnej, która przywróci dostęp dziennikarzy i historyków do archiwów IPN, przygotuje marszałek Sejmu Ludwik Dorn. Kuchciński poinformował, że ta propozycja spotkała się z poparciem przedstawicieli klubów podczas wtorkowych konsultacji z prezydentem w sprawie lustracji.
Kuchciński podkreślił w rozmowie z PAP i IAR, że „w tej chwili badania nad dziejami polskiego komunizmu są zatrzymane”. Szef klubu PiS powiedział, iż nie jest wykluczone, że nowelizacja ustawy zakładać będzie także „zmianę oświadczeń lustracyjnych”. W piątkowym wyroku Trybunał Konstytucyjny zakwestionował część przepisów ustawy lustracyjnej, w tym m.in. wzór załącznika do oświadczenia lustracyjnego.
Poseł PiS powtórzył, że podczas wtorkowych konsultacji „prezydent zaproponował rozwiązanie - jego zdaniem gorsze - ale które wydaje się w tej chwili najbardziej możliwe - przymiarkę do zmiany konstytucji, by umożliwić szerokie otwarcie archiwów IPN, z wyjątkiem danych tzw. miękkich, czyli wrażliwych”.
„Nie było tutaj jednomyślności wśród przedstawicieli klubów, nad tym mamy się zastanowić do następnego spotkania” - powiedział Kuchciński.
Prezydent mówił po spotkaniu, że rozmawiano o „narzędziach zrealizowania zasady otwartego charakteru akt” oraz o tym, czy taki „otwarty charakter” przewidywałby wyłączenie tzw. danych wrażliwych. Prezydent zapowiedział też, że następne spotkanie odbędzie się we wtorek lub w piątek.
Kuchciński podkreślił, że nawet jeśli w przyszłym tygodniu kluby zgodzą się co do potrzeby otworzenia archiwów IPN to proces zmiany konstytucji będzie przebiegał długo - do kilku miesięcy. Stąd - jak powiedział - potrzeba nowelizacji ustawy lustracyjnej.
Według szefa klubu PiS, by otworzyć archiwa należy zmienić konstytucję. Jak argumentował, bez zmiany konstytucji Trybunał Konstytucyjny „najprawdopodobniej zakwestionowałby to rozwiązanie”, podobnie jak zakwestionował „łagodniejszą” ustawę lustracyjną.
Otwarcie archiwów, jak powiedział Kuchciński, „nie jest najlepszym rozwiązaniem - obecna ustawa zakwestionowana przez TK była dużo lepszym rozwiązaniem, była lustracją osób publicznych”. Jak dodał, „otwarcie archiwów już nie jest lustracją, to będzie udostępnienie wszystkich dokumentów”.
Data dodania: 2007-05-15
Usunięcie symboli komunizmu z życia publicznego
Marek Kuchciński, szef KP PiS, przedstawił przed chwilą na konferencji prasowej projekt ustawy PiS, który dotyczy zmian nazw obiektów użytku publicznego, usunięcia z miejsc publicznych materialnych symboli komunizmu oraz unieważnienia orderów, odznaczeń i tytułów honorowych przyznanych przez władze państwowe za zasługi na rzecz komunizmu.
Oczyszczenie życia publicznego z symboli komunizmu dokona się w trzech sferach:
Po pierwsze, chodzi o zmianę nazwy różnych obiektów i urządzeń przeznaczonych do użytku publicznego. Zmiany nazwy powinien dokonać ten, kto władny jest to uczynić na dotychczasowych zasadach ogólnych. W przypadku nazw ulic i placów chodzi o podjęcie odpowiedniej uchwały przez właściwy organ samorządu terytorialnego. Ustawa stwarza zachętę do dobrowolnej zmiany nazwy i przyjęcia nowej. Dopiero w razie opieszałości podmiotu władnego dokonać takiej zmiany wkraczałby w imieniu państwa wojewoda - powiedział przewodniczący KP PiS Marek Kuchciński.
Po drugie, chodzi o spowodowanie zniknięcia z widoku publicznego materialnych symboli komunizmu. Zgodnie z dotychczasowym rozumieniem w polskim prawie atrybutu „publiczności”, chodzi o przedmioty materialne usytuowane w taki sposób, że ich widok jest dostępny większej liczbie nieoznaczonych z góry osób. Odpowiednich przeróbek lub przemieszczeń powinien dokonać ten, kto jest władny to uczynić w ramach swoich praw majątkowych lub kompetencji zarządczych. Wdrożenie przymusu państwowego będzie ostatecznością. Ustawa nie obejmie nazw i przedmiotów upamiętniających np. wybitnych twórców kultury narodowej (Władysław Broniewski, Julian Tuwim, Jan Brzechwa), którzy ulegli komunistycznym mirażom. W takich wypadkach chodzi bowiem o uznanie dla nieprzemijających wartości, jakie pozostawili oni po sobie jako twórcy, nie zaś o ocenianie ich wyborów politycznych - podkreślił przewodniczący KP PiS.
Trzecią sferą projektowanej regulacji są ordery, odznaczenia, odznaki, tytuły honorowe i tym podobne wyróżnienia imiennie przyznane za zasługi na rzecz komunizmu przez komunistyczne władze państwowe, w latach 1944–1989. Obowiązujące obecnie ustawy nie wiążą z nimi żadnych wymiernych korzyści finansowych. Wyróżnienia te stracą charakter oficjalny i nie będą mogły być tytułem to jakichkolwiek roszczeń w przyszłości. Projektowana ustawa dotyczy jedynie takich przypadków, gdy działania wyróżnionego były podejmowane z pobudek politycznych, a jego „zasługi” bezpośrednio wiązały się z umacnianiem komunistycznej ideologii lub komunistycznej władzy - powiedział przewodniczący KP PiS.
Osoby fizyczne i jednostki organizacyjne, na które projektowana ustawa nakłada obowiązki pociągające za sobą koszty, mają prawo do ich pokrycia z budżetu państwa - zaznaczył przewodniczący KP PiS.
Data dodania: 2007-05-11
W Przemyślu powstał Regionalny Ośrodek Szkoleniowy Europejskiego Funduszu Społecznego
prowadzony przez Przemyską Agencję Rozwoju Regionalnego. Jedną z osób, które udzieliły wsparcia tej inicjatywie, jest poseł Marek Kuchciński.
Oferta ośrodka jest bardzo potrzebna Ziemi Przemyskiej, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców chcących skorzystać z powyższego funduszu Unii Europejskiej, a nie mających odpowiedniej wiedzy, umiejętności i doświadczenia w aplikowaniu do EFS.
Data dodania: 2007-05-09
Rewolucja w zasadach prowadzenia polityki społecznej - prezentacja poselskiego projektu ustawy
Usprawnienie wykorzystania unijnych środków na pomoc społeczną na poziomie gmin, poprawa sytuacji rodzin dotkniętych strukturalnym bezrobociem, zwiększenie pozyskania środków unijnych z funduszy społecznych i poprawa losu najuboższych – to główne założenie przygotowanego przez PiS projektu ustawy o zasadach prowadzenia polityki społecznej.
Dotychczas stosowana polityka wobec rodzin zagrożonych bezrobociem długookresowym i najuboższych osób zagrożonych wykluczeniem społecznym nie zdaje egzaminu. Nasza obecność w UE wymaga zastosowania bardziej kompleksowych i zróżnicowanych działań realizowanych na różnych poziomach i poprzez różne instytucje publiczne. Chcemy usprawnić pozyskiwanie unijnych środków i ułatwić ich wykorzystanie samorządom – podkreślił przewodniczący KP PiS Marek Kuchciński.
„Nasza ustawa da szansę na wykorzystanie unijnych pieniędzy i zmniejszanie obszarów strukturalnego bezrobocia. Potrzebujemy usprawnienia działań na rzecz aktywizacji zawodowej i społecznej osób znajdujących się poza rynkiem pracy. Obecnie gminy wykorzystują pomoc unijną w zbyt małym zakresie. Nasz projekt daje szansę, by to zmienić” – powiedział poseł PiS Krzysztof Michałkiewicz.
„Dodatkowo nasz projekt zwiększy rolę partnerów społecznych w realizacji działań na rzecz polityki społecznej państwa, ułatwi integrację społeczną osób znajdujących się w niekorzystnej sytuacji w celu ich trwałej integracji na rynku pracy, zwalczanie wszelkich form dyskryminacji, zwiększy zdolność dostosowawczą pracowników i przedsiębiorstw oraz elastyczność rynku pracy i ułatwi inwestycje w kapitał ludzki poprzez wspieranie edukacji i systemu szkoleń” – podkreślił poseł PiS.
Szczegółowych informacji udziela:
Poseł PiS Krzysztof Michałkiewicz
Data dodania: 2007-05-07
Deubekizacja. Przywracamy Polsce normalność
Podanie do wiadomości publicznej informacji o byłych funkcjonariuszach komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, ograniczenie pełnienia przez nich funkcji publicznych oraz pozbawienie ich nieuzasadnionych przywilejów materialnych – to główne założenia przygotowanych przez PiS projektów ustaw.
Tzw. „ustawa dezubekizacyjna” ma na celu ustanowienie elementarnej sprawiedliwości w traktowaniu przez system prawny wolnej Rzeczypospolitej przypadków służby w komunistycznych organach bezpieczeństwa państwa. Obejmuje ona przypadki byłych funkcjonariuszy organów, które były bezpośrednim narzędziem realizacji totalitarnych i antyniepodległościowych celów władzy komunistycznej.
Ustawa zakłada:
Po pierwsze, w zasadzie wszystkie przypadki służby powinny być podane do wiadomości publicznej na podstawie archiwów Instytutu Pamięci Narodowej.
Po drugie, byli funkcjonariusze będą czasowo – przez okres 10 lat – pozbawieni możliwości pełnienia różnorodnych funkcji publicznych objętych lustracją, z wyjątkiem funkcji pochodzących z wyborów bezpośrednich.
Po trzecie, awanse osiągane w ramach komunistycznych organów bezpieczeństwa państwa nie będą mogły być tytułem do jakichkolwiek szczególnych świadczeń. Projekt przyjmuje zasadę, że służbę w komunistycznych organach bezpieczeństwa państwa traktuje się – w szczególności na gruncie przepisów płacowych i emerytalno-rentowych – jako służbę na stanowisku odpowiadającym najniższemu zaszeregowaniu, bez uwzględnienia zwiększeń z tytułu długości służby czy jakichkolwiek szczególnych „zasług”.
Ograniczenia wynikające z ustawy nie dotyczyłyby funkcjonariuszy, którzy w czasie pełnienia służby w komunistycznych organach bezpieczeństwa państwa podejmowali z pobudek patriotycznych działania wspierające niepodległościowe i demokratyczne aspiracje narodu, osłabiające skuteczność akcji tych organów przeciwko Kościołowi katolickiemu, innym niezależnym instytucjom lub osobom występującym na rzecz niepodległości Polski lub w obronie praw człowieka, albo służące ujawnieniu tajnych celów i metod działania tych organów. Istnienie takich okoliczności w danym indywidualnym przypadku stwierdzałby, w drodze zaświadczenia (z prawem zaskarżenia odmowy do sądu administracyjnego) Prezes Rady Ministrów w oparciu o zaświadczenie wydane przez komisję złożoną z pięciu ekspertów, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego.
Ustawa w żaden sposób nie deprecjonuje służby dla wolnej Polski pełnionej przez byłych funkcjonariuszy komunistycznych organów bezpieczeństwa po roku 1989 w Policji lub formacjach specjalnych Rzeczypospolitej. Ich staż i zarobki w tym okresie będą uwzględniane bez żadnych ograniczeń.
Szczegółowych informacji udziela:
Przewodniczący KP PiS Marek Kuchciński
Senator Zbigniew Romaszewski
Biuro Prasowe KP PiS
Data dodania: 2007-05-04
Dezubekizacja - PiS przedstawił projekt
Zniesienie przywilejów osób odpowiedzialnych za przestępstwa i represje z okresu PRL - to jeden z celów przygotowanej przez PiS tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Jej projekt przedstawił przed chwilą na konferencji prasowej szef klubu PiS Marek Kuchciński.
Jak powiedział, celem proponowanej ustawy jest uwolnienie "niepodległej Rzeczpospolitej od tego balastu, w którym jeszcze tkwimy, balastu ustrojowego komunizmu" oraz zniesienie "wszelkich przywilejów osób odpowiedzialnych za przestępstwa i represje państwa totalitarnego".
Ustawa ma także służyć - powiedział Kuchciński - dokończeniu "procesu ujawniania prawdy o przeszłości, o mrocznych dziejach PRL". Szef klubu PiS podkreślił, że do tej pory - w procesie lustracji - odnoszono się do współpracowników służb bezpieczeństwa PRL, a proponowana ustawa skupia się na funkcjonariuszach tych służb.
Okres pracy w Urzędzie Bezpieczeństwa w latach 1944-56 nie byłby wliczany do emerytury - przewiduje projekt ustawy. Natomiast - zgodnie z projektem - funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa PRL pracujący w nim od 1957 roku otrzymywaliby najniższe uposażenia emerytalne.
Kuchciński podkreślił na konferencji prasowej, że są także przypadki funkcjonariuszy działających "w obronie niepodległości Polski", którzy wspierali Kościół katolicki i organizacje niepodległościowe.
W ich przypadku - zgodnie z projektem ustawy - Prezes Rady Ministrów, w porozumieniu ze specjalną 5-osobową komisją badającą takie sprawy, będzie mógł specjalnym zarządzeniem uznać, że sankcje ustawy nie obowiązują tych funkcjonariuszy .
Senator PiS Zbigniew Romaszewski podkreślił, że średnia emerytura generała SB wynosi obecnie 7,5 tys. zł. - Im większy stopień zawinienia funkcjonariusza, tym większa jego emerytura - stwierdził Romaszewski.
Według wstępnych szacunków budżet państwa w wyniku wprowadzenia w życie ww. ustawy może zaoszczędzić około 2 miliardów rocznie. Dla porównania - środki, jakie państwo przeznacza dla kombatantów, to 5 milionów złotych rocznie. W związku z tym jest bardzo prawdopodobne, że kombatanckie fundusze zostaną zasilone z zaoszczędzonej ustawą kwoty.
Interia.pl/źródło własne
Data dodania: 2007-05-04
Dzisiaj, o godzinie 12:00, w sali 102 w Sejmie, odbędzie się konferencja prasowa PiS na temat: Przywracamy Polsce normalność - dezubekizacja (prezentacja projektu ustawy). W konferencji udział wezmą: Marek Kuchciński i Zbigniew Romaszewski.
Data dodania: 2007-04-29
PAP: Dorn to człowiek czterech głównych atutów
„Za Ludwikiem Dornem stoją cztery główne atuty: doświadczenie, uznanie, szacunek dla ładu demokratycznego i dorobek” - powiedział szef klubu PiS Marek Kuchciński, prezentując w piątek w Sejmie kandydaturę Dorna na marszałka Sejmu.
Kuchciński zwrócił także uwagę, że Dorn dwukrotnie został wybrany przez media najlepszym posłem.
Jak przypomniał Kuchciński, Dorn „całą młodość poświęcił polityce” i ma duże doświadczenie w pracy w Sejmie. „Jest posłem od 10 lat, po raz pierwszy został wybrany w 1997 roku” - podkreślił. Zwrócił też uwagę, że w poprzedniej kadencji Sejmu kierował, opozycyjnym wówczas, klubem parlamentarnym PiS.
„Zna życie publiczne ze strony opozycji i koalicji, zna władzę ustawodawczą i wykonawczą” - zaznaczył szef klubu PiS.
„Atutem Ludwika Dorna jest także jego szacunek dla ładu demokratycznego. (...) Pracuje z przekonaniem nad wzmocnieniem roli parlamentu w państwie demokratycznym” - podkreślił polityk PiS.
Przypomniał, że na początku tej kadencji Sejmu Dorn doprowadził do tego, że w Prezydium Sejmu reprezentowani są przedstawiciele wszystkich klubów.
Data dodania: 2007-04-25
O utworzenie dodatkowego komisariatu policji na terenie przygranicznej gminy Medyka
zwrócił się do podkarpackiego komendana wojewódzkiego policji poseł Marek Kuchciński.
Medyka zajmuje obszar około 120 km², liczy 11 tysięcy mieszkańców. Na przebiegającej przez gminę międzynarodowej drodze nr 4 (E40) funkcjonuje jedno z większych przejść granicznych polsko-ukraińskich. Jest ono stale rozbudowywane, obsługuje ruch drogowy, towarowy, osobowy oraz pieszy.
Przez gminę przebiega ponadto główna oś transportu kolejowego z Europy Zachodniej na Ukrainę.
Uwarunkowania te są ważnymi przesłankami, aby utworzyć w Medyce komisariat policji obejmujący także swych zasięgiem sąsiednie Stubno.
Data dodania: 2007-04-24
Marek Kuchciński: Sejm musi uprościć przepisy dotyczące inwestycji związanych z EURO 2012
Uproszczenie przepisów powinno dotyczyć przede wszystkim budowy dróg i stadionów oraz związanego z tym wykupu gruntów pod te inwestycje. - Będę zdecydowanym zwolennikiem wprowadzania "specustaw" - powiedział Kuchciński. - Chodzi o takie przepisy, dzięki którym dobro publiczne będzie traktowane priorytetowo.
Zdaniem parlamentarzysty, powodzenie organizacyjne piłkarskich mistrzostw Europy zależeć będzie przede wszystkim od urzędników, zarówno państwowych jak i samorządowych. - Euro 2012 w znacznym stopniu przyczyni się do rozwoju wschodniej Polski , głównie dzięki przyspieszeniu inwestycji planowanych na późniejsze lata.
Data dodania: 2007-04-20
Marek Kuchciński w „Sygnałach dnia”
Krzysztof Kaczmarczyk: Naszym gościem jest Marek Kuchciński, Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Dzień dobry.
Marek Kuchciński: Dzień dobry.
Tomasz Sakiewicz: Panie pośle, „PiS zdaje się powoli odchodzić od wartości narodowych, patriotycznych i katolickich ku ideologii brukselskiej. Właśnie dlatego nie chciało ściślejszej obrony życia nienarodzonych – tak pisze ksiądz profesor Czesław Bartnik, tak będzie pisał w jutrzejszym Dzienniku. Zapowiedź też, która towarzyszy ogromnej radości, wygląda to przynajmniej na radość, powstania nowej partii, która jednak wbrew PiS-owi życia będzie bronić. I co pan na to?
M.K.: Niestety, z przykrością muszę powiedzieć, że nie zgadzam się z tym. Wprost przeciwnie – Prawo i Sprawiedliwość jest ugrupowaniem, którego, można powiedzieć generalnie rzecz biorąc, ideologia oparta jest na systemie wartości, który określamy jako chrześcijańską koncepcję natury człowieka, i z tego wszystkie konsekwencje wynikają, łącznie z ochroną życia od poczęcia. Nasza postawa i nasze głosowania w ostatnich pracach w Sejmie, w głosowaniu nad Konstytucją to potwierdzają. Oczywiście, musimy brać pod uwagę, że jak każda racjonalna partia, musi także działać roztropnie i patrzeć, sprawdzać, jakie będą skutki decyzji głosowań, czy głosowanie uda się przeprowadzić pomyślnie, czy nie. Chcemy być partią, która wygrywa w głosowaniach, a nie przegrywa, bo przegrać to cóż, cóż nam z tego, że przegramy?
T.S.: Panie pośle, a to, co się dzieje w tej chwili, czy to jest porażka PiS-u, czy to jest próba zagospodarowania radykalnie katolicko-narodowego elektoratu?
M.K.: Ma pan na myśli postawę kilku posłów z panem Markiem Jurkiem?
T.S.: Powstanie nowej partii. Nie znamy jeszcze nazwy, ale wiemy, że już taka partia powstała, wiemy, kto do niej będzie należał, wiemy też, czym ma się zajmować.
M.K.: Więc ja myślę, że to jest kłopot dla nas, oczywiście, ale myślę, że to jest pewien problem dla państwa polskiego, bo jeżeli weźmiemy pod uwagę przyszłość i pewne ogromne zadania, jakie stanęły przed nami do wykonania w ciągu najbliższych kilku lat, i to nie tylko chodzi o mistrzostwa europejskie, tu chodzi o to, żebyśmy wykorzystali możliwości przed nami stojące, by podnieść życie publiczne w Polsce, że w ogóle życie cywilizacyjne w Polsce do poziomu jakiegoś równorzędnego do standardów europejskich, to musimy pracować w jednakowy sposób w jednakowym celu. I dyskusje, podziały, kłótnie - one osłabiają ten cel. My jako partia prawicowa, tak popularnie mówiąc i szeroko ujmując, odpowiedzialna za rządy dzisiaj w kraju, nie możemy pozwolić sobie na to, żeby wewnętrznie prowadzić spory i jeszcze upubliczniać je.
T.S.: Już nie ma wewnętrznego sporu, jest nowa partia.
M.K.: To rzeczywiście jest kłopot. Ja, niestety, z przykrością usłyszałem wczoraj odrzucenie propozycji złożonej przez prezesa partii, premiera Jarosława Kaczyńskiego, skierowaną do Marka Jurka, żeby jeszcze zastanowili się, żeby nie podejmowali tej bardzo niedobrej decyzji. No, niestety, to jest dla nas przykra sprawa, to tutaj przyznaję, aczkolwiek plany mamy jasne, dyskusje już są dawno poza nami w tym względzie, przymierzamy się do tego, by te plany zrealizować. O pięciu bardzo miłych i bardzo dobrych kolegów i koleżankę będzie nas mniej.
T.S.: Czy rząd ma większość w tej chwili?
M.K.: W tej chwili rząd ma większość, sejmową większość. Porządkujemy sprawy pewne organizacyjne, na przykład grupa posłów niezależnych, którzy już od wielu miesięcy proponowali przyłączyć się do Prawa i Sprawiedliwości, chcemy z nimi sfinalizować sprawy, ponieważ podczas głosowań w Sejmie, gdy są sprawy trudne, łatwiej jest rzecz ustalać w grupie większej aniżeli z pojedynczymi posłami.
T.S.: Czyli pięciu wyszło, pięciu przyjdzie. A jacy to posłowie?
M.K.: To jeszcze nie jest do końca wiadome, czy to będzie pięciu, czy mniej, czy może więcej. Nie chciałbym tutaj mówić o nazwiskach, ponieważ...
T.S.: To znaczy po podziale w PiS-ie będzie więcej posłów.
M.K.: No, to byłoby najlepszym rozwiązaniem.
T.S.: Czy w tej chwili grożą nam nowe wybory?
M.K.: Więc to rzeczywiście jest poważne pytanie. Z naszej perspektywy nie chcielibyśmy, żeby były wybory, chcemy do końca kadencji (mamy dwa i pół roku) plan nasz wykonać. Jesteśmy w przededniu, można powiedzieć, bo to jest kwestia tylko tygodni, ogłoszenia wielkiego programu mieszkaniowego, to znaczy w jaki sposób go zrealizujemy. Już nie dyskusje nad programem, ile mieszkań, tylko w jaki sposób go zrealizujemy. Finalizujemy, można powiedzieć, prace, w jaki sposób przyspieszyć budowę dróg, tej wielkiej infrastruktury, na której zależy wszystkim, jak połączyć północ kraju z południem, jak wschód...
T.S.: Polska z Ukrainą, żeby ludzie na Euro dojechali.
M.K.: Także. Jak uporządkować sytuację...
T.S.: Będzie autostrada do Lwowa?
M.K.: Jestem przekonany, że po decyzjach sprzed dwóch dni te wątpliwości, które zaczęły pojawiać się wśród urzędników i zbiurokratyzowanego aparatu państwa, że może się nie uda do Rzeszowa wybudować, może nie uda się do granicy autostrady, na przykład A4, wybudować. Teraz oni muszą otrzymać jedną odpowiedź – jest zadanie, należy wykonać. Jeżeli nie, to inni będą wykonywać.
T.S.: Panie pośle, kto będzie nowym marszałkiem Sejmu?
M.K.: Premier Jarosław Kaczyński przedłożył liderom innych partii koalicyjnych kandydatury dwóch panów – pana Pawła Zalewskiego, także Joachima Brudzińskiego. Oczywiście, rozważamy także ewentualnie i inne kandydatury. Jako wstępne rozpoznanie, czy koalicjanci zgodziliby się, jest wstępna zgoda na Pawła Zalewskiego. Tu mogę potwierdzić, że wstępnie przymierzymy się do tego, że rzeczywiście Paweł Zalewski może być wśród tych najgłówniejszych kandydatów na marszałka Sejmu. Oczywiście, musi być jeszcze zgoda naszego klubu parlamentarnego, przedstawimy te propozycje, władze partii Prawa i Sprawiedliwości muszą je przedstawić, porozmawiać trzeba będzie z marszałkiem, z kandydatem na marszałka, jaką widzi formę współpracy i w ramach koalicji, i z opozycją, a więc z całym Sejmem.
T.S.: A co dostanie za to Samoobrona i Liga Polskich Rodzin, żeby poparła kandydata PiS-u?
M.K.: Nie chcemy w taki sposób podchodzić w tej chwili do tej sprawy, ponieważ jeżeli miałyby się powtórzyć takie sytuacje, jakie miały miejsce w poprzednich podobnych wydarzeniach, no to muszę powiedzieć, że to nie wróżyłoby dobrze dla stabilności i w koalicji, i w państwie.
T.S.: Panie pośle, mamy dzisiaj chyba niebywałą sytuację – największy wzrost gospodarczy, mamy Euro, które jest okrzyknięte sukcesem nawet przez przeciwników Kaczyńskiego, próbują się tylko dopisać, że mieli w tym również zasługi.
M.K.: Tak, tak, owszem.
T.S.: A z drugiej strony miny w PiS-ie jak po pogrzebie. Z czego to wynika? Jak mogło dojść do tego, że prawica nie potrafi wykorzystać swoich sukcesów?
M.K.: Nie chciałbym powiedzieć czy wierzyć w to, że prawica jest jeszcze na takim poziomie fermentacji, chociaż od siedemnastu lat, przynajmniej formalnie, system komunistyczny upadł, że jeszcze my nie ochłonęliśmy, chociaż pokolenie mija, jeszcze nie wypracowaliśmy naszych wewnętrznych różnych mechanizmów powodujących, że prawica może być jedną wielką, jednorodną siłą, chociaż złożoną z różnych nurtów. Myślę, że tutaj mamy do czynienia z sytuacją taką: chociaż otrzymywaliśmy pewne sygnały, nie wierzyliśmy w Prawie i Sprawiedliwości, że jest grupa polityków, która planuje już od dłuższego czasu jakieś podziały, jakieś wyjście.
T.S.: Właśnie, od dłuższego czasu, bo Nasz Dziennik dzisiaj podaje, że od kilku miesięcy było to proponowane. Poseł Artur Zawisza temu zaprzecza. Czy pan słyszał o tym, że były jakieś próby wcześniej powoływania jakiegoś ugrupowania?
M.K.: Można powiedzieć, były sygnały, ale nie braliśmy je poważnie. Uważaliśmy, że rzeczywiście Prawo i Sprawiedliwość budowane z ogromnym trudem po ciężkich doświadczeniach Akcji Wyborczej Solidarnoś, budowane z ogromnym trudem i wyciągające wnioski ze złego doświadczenia, wielonurtowości AWS-u, ale polegającej na tym, że był to obóz polityczny niejednorodny, więc w związku z tym budowaliśmy partię jednorodną, żeby uniknąć sporów wewnętrznych przejawiających się w dyskusjach zewnętrznych. Okazuje się, że nie wszyscy to zrozumieli, to po pierwsze.
Po drugie – boli, że odchodzą od nas koledzy, z którymi pracowaliśmy przez wiele lat i pracowało nam się bardzo dobrze. I to na różnych poziomach – w obszarze aksjologicznym, w obszarze praktyki pewnego działania politycznego, rozliczania przeszłości, namysłu i działań i planów na przyszłość naprawy państwa, rozwoju gospodarczego. I dlatego to może boli, ale myślę, że otrząśniemy się. Interes państwa, sprawa Polski i przyszłość przecież jest najważniejsza.
T.S.: „Partie szykują się na wybory i rezerwują bilboardy” – tak dzisiejsze Życie Warszawy komentuje sytuację. Podobno PiS już zarezerwował ogromną ilość bilboardów w agencjach reklamowych. Czy chcecie reklamować Euro, czy to może jednak wybory?
M.K.: Panie redaktorze, tak specjalnie do euro to nam nieśpieszno.
T.S.: To nie jest dzisiaj dobra deklaracja, panie pośle.
M.K.: Tu podzielamy pogląd i premiera, i pani premier Suchockiej, i dyrektora Narodowego Banku Polskiego, że do euro owszem, ale wtedy, gdy będzie to w naszym interesie, gdy będziemy przygotowani do tego, gdy będzie powszechna zgoda.
T.S.: Mówię o Mistrzostwach Europy. Czy chcecie reklamować Mistrzostwa Europy może?
M.K.: Bez wątpienia. Jeżeli to dałoby sukces i pomyślność, i rozwój Polski, to jak najbardziej. Ale, oczywiście, mówiąc już poważnie, to pyta pan, czy przygotowujemy się do wyborów parlamentarnych.
T.S.: Tak.
M.K.: Więc odpowiem tak – każda partia powinna być przygotowana do sytuacji takiej, że gdy okazuje się, że niemożliwym jest realizacja programu czy projektu politycznego, czy programu, w tej chwili jako partia rządząca powinniśmy odpowiedni moment znaleźć i uznać, czy jest nadal szansa realizacji naszego programu. W tej chwili mogę powiedzieć, że takiego poważnego zagrożenia nie widzimy. Koalicja – pomimo wewnętrznych pęknięć – działa dobrze i to w obszarze edukacji choćby, jeżeli mówimy o ministrze edukacji. Pomimo ataków, to jednak generalnie rzecz biorąc trzeba powiedzieć, że to jest wspólny program koalicyjny. Oczywiście, mogą być różne na ten temat zdania, ale generalnie jest to wspólny program i on przyniesie poprawę sytuacji w szkołach. Ale generalnie, skoro koalicja jest nadal większościowa, skoro plan mamy taki, że w tej chwili możemy mówić, że liczą się już dni, że plan już powinien być rozpisany na dni i tygodnie, to mówiąc o wyborach, to osłabiamy zaangażowanie naszych zwolenników i nasze własne.
Ale jeżeli będzie sytuacja, gdy okaże się, że nie będziemy mogli przegłosowywać, przyjmować projektów ustaw, na przykład bardzo takich wielkich zmian, które ułatwią szybką budowę dróg, które ułatwią szybką budowę mieszkań, pomimo różnych jakichś przeciwników, lobby czy jakichś korporacji, które będą nam nogi podstawiały, oczywiście, nie mówiąc już o opozycji, no to wówczas trzeba będzie się zastanowić nad tym, czy jest sens trwać tak do końca, jak trwał AWS.
T.S.: Panie pośle, to już na koniec, bo nie możemy się dowiedzieć, jaki będzie wynik meczu Marek Jurek – Jarosław Kaczyński, jaki będzie wynik meczu Euro 2012, kto wygra Mistrzostwa Europy. Czy słyszał pan, że to ma być Polska?
M.K.: Z całego serca bym życzył naszym piłkarzom, naszej drużynie, żebyśmy przynajmniej do finału doszli. No, najlepszą sytuacją byłoby, gdyby to był finał Polska-Ukraina.
T.S.: A wtedy gdzie rozgrywane? W Warszawie? We Lwowie?
M.K.: Jest plan, żeby był rozgrywany w Kijowie. Mamy rozpocząć w Warszawie, a kończyć w Kijowie. Ale myślę, że w tej sytuacji będziemy działać tutaj, proszę pana, roztropnie i w takim stylu, w jakim Jarosław Kaczyński budował partię. To jest jeden-zero dla Kaczyńskiego i taki będzie wynik.
T.S.: Jeden-zero dla Kaczyńskiego, finał Polska-Ukraina w Kijowie zapowiadał Marek Kuchciński, szef klubu PiS-u.
M.K.: Dziękuję.
Data dodania: 2007-04-18
Jest szansa na unowocześnienie gospodarki wodno-ściekowej w Przemyślu
Taka informacja została skierowana do posła Marka Kuchcińskiego w odpowiedzi na jego interwencję w sprawie wykreślenia projektu dotyczącego powyższej gospodarki z przewidzianych do dofinansowania.
W wyniku między innymi starań posła, projekt najprawdopodobniej zostanie zgłoszony przez Ministerstwo Środowiska do wykazu projektów dużych, kluczowych w ramach programu Narodowe Startegiczne Ramy Odniesienia oraz w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko".
Data dodania: 2007-04-17
PiS za zmianami zakazującymi skazanym za przestępstwa kandydowania do Sejmu
Klub PiS proponuje takie zmiany w konstytucji oraz w prawie wyborczym, które uniemożliwią kandydowanie do Sejmu i Senatu osobom skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwa umyślne z powództwa publicznego, oraz za przestępstwa skarbowe.
To kolejny projekt zmian w tej sprawie autorstwa PiS. Wcześniej klub zaproponował zmiany w konstytucji dotyczące m.in. zniesienia tzw. immunitetu formalnego, w zakresie odpowiedzialności karnej parlamentarzystów za czyny nie związane z wykonywaniem mandatu posła i senatora.
Klub PiS proponuje jednocześnie zmiany w ordynacjach wyborczych do wszystkich władz wybieralnych: do samorządów gminnych i powiatowych, w bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, w wyborach do sejmików województw, w wyborach do Sejmu i Senatu oraz do Parlamentu Europejskiego.
„Naszym zdaniem to kompleksowe ujęcie” - podkreślił na dzisiejszej konferencji prasowej szef klubu PiS Marek Kuchciński. Jak dodał, projekt został przesłany do konsultacji koalicjantom PiS.
Proponowane przez PiS zmiany w prawie mające na celu uniemożliwienie zasiadania w parlamencie osobom skazanym prawomocnie za przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, miałyby obowiązywać od następnej kadencji parlamentarnej - poinformował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.
Mularczyk powiedział, że projekt PiS zmiany w konstytucji sprowadza się do dodania ust. 3 do art. 99. ustawy zasadniczej.
Proponowany zapis mówiłby, że „ustawa określa przypadki, w których z powodu popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego następuje utrata prawa bycia wybranym do Sejmu i Senatu lub wygaśnięcie mandatu posła i senatora”.
Mularczyk podkreślił, że PiS proponuje kompleksową nowelizację, która zawiera też zmiany w 5 innych ustawach: ordynacji parlamentarnej, samorządowej, ustawie o bezpośrednim wyborze wójta (burmistrza, prezydenta miasta), ordynacji do Parlamentu Europejskiego, Krajowym Rejestrze Karnym.
Poseł PiS zaznaczył, że zmiany mają obowiązywać od następnej kadencji, ponieważ prawo nie może działać wstecz - gdyby dotyczyły obecnej kadencji, nowelizacji można by postawić zarzut niekonstytucyjności. „Dopiero od nowych wyborów te przepisy mogą skutecznie wejść w życie” - powiedział Mularczyk.
Wyjaśnił, że według projektu PiS, każda osoba startująca w wyborach będzie musiała złożyć oświadczenie, z którego będzie wynikać, czy posiada bierne prawo wyborcze. Kandydat będzie musiał odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy był karany.
Jeśli dana osoba była karana za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, którego sankcją jest kara pozbawienia wolności, nie będzie miała prawa startować w wyborach parlamentarnych. „Również osoby, które będą skazane prawomocnym wyrokiem sądu, takie prawo utracą” - zaznaczył Mularczyk.
Oświadczenie ma być składane pod rygorem odpowiedzialności karnej - jeśli kandydat skłamie w oświadczeniu, to ma odpowiadać jak za złożenie fałszywych zeznań.
Data dodania: 2007-04-11
Parafia pod wezwaniem Świętego Józefa w Przemyślu otrzymała część dotacji,
o którą starała się u ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Kwota zostanie przeznaczona na konserwację, restaurację i roboty budowlane przy polichromii M. Ceradiniego na ścianach kościoła. Wniosek o dofinansowanie wsparł poseł Marek Kuchciński.
Prace mają przywrócić pierwotny charakter tej polichromii. Ta neogotycka dekoracja malarska jest wykonana na bardzo dobrym poziomie artystycznym i stanowi kompozycyjną całość z bryłą architektoniczną świątyni.
28 października tego roku obchodzona będzie uroczystość 100-lecia pracy Ojców Salezjanów w Przemyślu oraz 80-lecie konsekracji kościoła.
Data dodania: 2007-04-06
Z okazji Świąt Wielkiej Nocy niosących nadzieję i odrodzenie życia
pragnę złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności. Niech Święto Zmartwychwstania trwale zagości we wszystkich sercach, niosąc Wiarę, Nadzieję i Miłość.
Data dodania: 2007-04-05
O wybudowanie autostrady A4 bliżej Przemyśla zwrócił się do ministra transportu poseł Marek Kuchciński
Ponadto zaapelował o uwzględnienie w planach inwestycyjnych przebudowy odcinka drogi krajowej nr 77 na dwujezdniowy (łączy on planowaną obwodnicę Przemyśla z węzłem autostradowym A4), a także o przebudowę na dwujezdniową drogę krajową nr 28 (od planowanej obwodnicy Przemyśla do przejścia granicznego w Medyce).
Zrealizowanie tych propozycji pozwoli na optymalne połączenie autostrady A4 z Przemyślem - drugim co do ważności ośrodkiem w południowo-wschodniej Polsce. Zapewni również pełne wykorzystanie potencjału przejścia granicznego w Medyce, które - obok Korczowej - ma być głównym przejściem ruchu osobowego i towarowego na granicy polsko-ukraińskiej.
Data dodania: 2007-04-04
Są pieniądze na dalszą renowację Grobu Bożego i dwóch ołtarzy bazyliki kolegiackiej pod wezwaniem Ducha Świętego w Przeworsku
Środki na ten cel zostały przyznane z funduszu ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Starania o ich otrzymanie wsparł poseł Marek Kuchciński.
Dotacja pozwoli zakończyć trwające już od 2005 roku prace zmierzające do przywrócenia świątyni dawnej świetności.
Dzięki dotychczasowemu wsparciu ze strony ministra, władz miasta Przeworska, podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora zabytków jak i wielu darczyńców, możliwe było odnowienie ołtarza głównego, barokowych stalli i płyt nagrobnych.
XV-wieczna bazylika Świętego Ducha w Przeworsku jest jedną z najcenniejszych budowli gotyckich w Polsce. Renowacja pozwoli zachować ten unikalny obiekt dla przyszłych pokoleń.
Data dodania: 2007-04-04
Państwowa Komisja Akredytacyjna pozytywnie zaopiniowała wniosek o utworzenie w Przeworsku studiów wyższych pierwszego stopnia
Poseł Marek Kuchciński wsparł starania burmistrza miasta o uruchomienie Wydziału Zamiejscowego Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Studenci będą mogli kształcić się w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym na kierunku wychowanie fizyczne.
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania posiada wiele wyróżnień i akredytacji, co świadczy o wysokim poziomie kształcenia. Uczelnia prowadzi studia na ośmiu kierunkach (8500 studentów).
W Przeworsku podjęła starania o utworzenie studiów na powyższym kierunku, proponując dwie specjalności: odnowa biologiczna i zarządzanie instytucjami sportowymi.
Powstanie wydziału uczelni wyższej jest dla miasta i powiatu przeworskiego szansą na rozwój.