Kuchcinski M

Posiedzenie przedstawicieli prezydiów Sejmu RP i czeskiej Izby Poselskiej

1 KU003200

  1 KU002659

1 KU001963

1 KU002770

1 DSCF0347

1 DSCF0290

Wspólne posiedzenie przedstawicieli prezydiów Sejmu RP i czeskiej Izby Poselskiej w Dolních Moravicach (23-24 czerwca) było okazją do poruszenia tematów tj. przyszłość Unii Europejskiej, zwłaszcza w kontekście wyjścia z niej Wielkiej Brytanii, deklaracji rzymskiej, migrantów i uchodźców czy polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej (V4), która z powodu Brexitu stanie się teraz szczególnie ważna.

Według marszałka Sejmu „Naszym pierwszym priorytetem jest dążenie do tego, aby V4 działała i mówiła wspólnym głosem w UE i to, jak dotąd, w zasadniczych sprawach się realizuje. Drugim filarem przewodnictwa Polski ma być koordynacja wspólnych prac w Europie Środkowo-Wschodniej.
Następny to działania na rzecz podniesienia bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO oraz promocja Grupy Wyszehradzkiej w społeczeństwach państw członkowskich. Powinny one służyć wzmocnieniu komunikacji między naszymi państwami i ulepszaniu infrastruktury transportowej, w obszarze od Skandynawii po Adriatyk".

Odnosząc się do Brexitu, marszałek mówił: „Szanujemy suwerenną decyzję Wielkiej Brytanii, ale ta sytuacja wymaga od nas bardzo intensywnych działań. Nastał czas głębokiej refleksji nad funkcjonowaniem unijnych instytucji. Powinniśmy szukać rozwiązań, mających na celu osłabienie nurtów niechętnych UE, a wzmacniać integrację. Słowem kluczem jest w tej sytuacji kompromis. W świetle Brexitu ogromne znaczenie zyskuje koncepcja Europy solidarnych, lecz suwerennych państw. Wszystkie one, bez względu na swą wielkość, powinny być traktowane równomiernie, w myśl starej zasady: wolni z wolnymi, równi z równymi, zacni z zacnymi”.

Marszałek Kuchciński zaznaczył  również, że w Europie toczy się debata na czterech płaszczyznach: „Pierwsza to płaszczyzna instytucjonalna, gdzie zbudowany jest model UE. Odpowiadamy sobie na pytania, jaka ta Unia powinna być: czy powinna istnieć jako sfederalizowane państwo, superpaństwo, czy jakaś forma organizacji międzynarodowej, w której skład wchodzą poszczególne państwa. Współpraca między państwami UE oparta jest na zapisach traktatowych, zasadzie subsydiarności. Poprzez dyskusję poszukujemy kompromisu, szanując odrębność każdego z tych państw. Druga, bardzo istotna płaszczyzna, dotyczy kwestii kompetencji. Chodzi o kompetencje instytucji tj. Parlament Europejski czy Komisja Europejska. Jedną z głównych przyczyn tworzenia sytuacji Brexitu jest funkcjonowanie tych instytucji, co w konsekwencji prowadzi do przejęcia uprawnień organów władzy państw”.

Według marszałka Sejmu receptą na uzdrowienie Unii jest powrót do ducha traktatu lizbońskiego. Powinniśmy powrócić do hasła kończącej się prezydencji holenderskiej, które mówi: unijne, co niezbędne, narodowe, co możliwe. I to wypływa bezpośrednio z zasady pomocniczości, ale wskazuje, że powinniśmy, także jako parlamenty, proponować uściślanie zapisów kompetencji poszczególnych instytucji unijnych. Oznacza to, że nasze parlamenty powinny w większym stopniu wykorzystywać nasze możliwości i wpływać na politykę Parlamentu Europejskiego” – mówił. Marszałek Kuchciński podkreślił, że należy znaleźć kompromis pomiędzy zachowaniem tradycji państw narodowych naszej kultury a świadomością, że będą w UE rosnąć pozycje frakcji politycznych; socjaldemokratów, partii wolności, liberałów, konserwatystów i innych. „Musimy dochodzić do kompromisu poprzez częste dyskusje i wymianę poglądów. W innym przypadku czeka nas radykalizacja nastrojów i kwestia migracji, sztywnych kwot, co będzie hasłem wywoławczym do nowego Brexitu” –  przekonywał. 

Paryż: posiedzenie prezydiów Sejmu, Bundestagu i francuskiego Zgromadzenia Narodowego

KA196906

l’Horloge (z 1370 roku) to najstarszy zegar w Paryżu, zegar symbol. Podczas jego renowacji w 1570 roku polski król elekcyjny i król Francji Henryk Walezy kazał dodać do niego herb Polski i Litwy oraz dwie duże figury: Prawo i Sprawiedliwość 

pis

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wraz z delegacją wziął udział w obradach przedstawicieli izb parlamentów Trójkąta Weimarskiego – Sejmu RP, Bundestagu i francuskiego Zgromadzenia Narodowego w Paryżu. Polską stronę reprezentowali także: wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, zastępca przewodniczącego komisji ds. Unii Europejskiej Lech Kołakowski oraz wiceprzewodniczący grup parlamentarnych: polsko-francuskiej i polsko-niemieckiej Dorota Rutkowska oraz Szymon Szynkowski vel Sęk.

Politycy rozmawiali m.in. o przyszłości Europy, referendum ws. wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE, a także poszerzeniu współpracy na poziomie społecznym, samorządowym i parlamentarnym. Marszałek Sejmu podkreślił wzrost roli, jaką w Unii Europejskiej odgrywają parlamenty, i zaproponował pogłębianie wzajemnych relacji. „Powinniśmy zwracać większą uwagę na naszą współpracę na poziomie koncepcyjnym, konsultacyjnym i doradczym, podobnie jak robią to nasze komisje ds. Unii Europejskiej czy spraw zagranicznych” – mówił. „Sugerowałbym rozważenie stałych konferencji trójstronnych, które omawiałyby na bieżąco sprawy najbardziej aktualne, dotyczące nas, Trójkąta, ale także Unii Europejskiej, społeczeństw, narodów".

Marszałek zwrócił również uwagę na problem „odradzania się potęgi rosyjskiej”, której konsekwencją jest wojna na Ukrainie. „To jest fakt, który znamy, ale nie zawsze traktujemy bardzo poważnie” – mówił. Rosję obwinił o wzmacnianie agresji w Syrii, wojnę w Gruzji, na Kaukazie, a co za tym idzie – falę uchodźców. „Chorobę wywołującą falę uchodźców i migrantów politycznych musimy leczyć w miejscu powstania” – zapewniał.

Według marszałka Kuchcińskiego mamy do czynienia z sytuacją, kiedy należałoby się zastanowić, jak przeciwdziałać terroryzmowi. „W gruncie rzeczy widzimy terroryzm w państwach wysoko rozwiniętych. Nie zauważamy zaś w krajach takich jak Polska, Republika Czeska, Słowacja czy Węgry – zaznaczył.

Marszałek przekonywał, że żyjąc we wspólnocie europejskiej, powinniśmy dążyć do takich form współpracy, żeby chronić podmiotowość polityczną państw i tożsamość narodów, nie zapominając o jej wzmacnianiu. Niezwykle ważne – mówił  są wewnętrzne prawa obowiązujące w państwach członkowskich UE. Uważam, że to państwa suwerenne, a nie instytucje europejskie, takie jak Komisja Europejska czy Parlament Europejski, są tu podmiotem. Chcemy czuć się jako naród, państwo mogące podejmować wspólnie suwerenne decyzje, jako równy członek Trójkąta Weimarskiego. Podobnie postrzegamy Unię Europejską – jako Europę solidarnych państw” – mówił. W tym kontekście marszałek przypomniał hasło ogłoszone przez Ojca Świętego, papieża Jana Pawła II w 79. roku i powtórzone przez jego następcę Benedykta: Europa ojczyzn.

foto: P. Kula, M. Olejnik

KA196600

Paryskie gargulce, zawane też rzygaczami, stanowią ozdobę rynny dachowej odprowadzającej wodę. Mroczne, tajemnicze, niezwykłe

IMG 6598

IMG 6594

IMG 6590

KA196666

Fasada katedry Notre Dame 

KA192906

 Z gospodarzem spotkania, przewodniczącym francuskiego Zgromadzenia Narodowego Claude Bartolone

KA192930

KA192945

 KA192960

 KA193271

Toast wzniesiony za pomyślną współpracę Trójkata Weimarskiego, pałac Burbonów, Zgromadzenie Narodowe, Paryż

KA193326

  DSCF9207

13407167 1111089845614003 504478805923148041 n

KA193663

KA193918

Z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Francji Claude Bartolone i szefem Bundestagu Norbertem Lammertem

KA193963

KA194090

KA194137

 

  KA194466

 KA194544

Polsko-niemiecko-francuskie rozmowy w cztery oczy

KA194715

Euro 2016: mecz Polska-Niemcy (z min. sportu Witoldem Bańką)

KA194890

KA195962

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert, marszałek Sejmu Marek Kuchciński

KA196140

KA196214

KA196446

KA196522

KA196619

 KA196848

KA197033

KA197044

   DSCF9662

1 DSCF9563

 

1 DSCF9464

1 DSCF9273

 1 DSCF9251

1 DSCF9254

  1 1 DSCF9579 

1 DSCF0102

 

1 1 DSCF9574

1 DSCF9614

KA195818

Centrum Pompidou, wystawa prac Paula Klee (z prof. Janem Majchrowskim) 

1 DSCF9917

1 DSCF9926

1 DSCF9894

1 DSCF9848

 1 DSCF9958

1 DSCF0074

 1 DSCF9380 

Prof. Roger Scruton uhonorowany przez prezydenta i marszałka Sejmu RP

Dzień po nobilitacji przez królową angielską Sir Roger Scruton, jeden z najwybitniejszych myślicieli naszych czasów, odebrał z rąk prezydenta i marszałka Sejmu RP medal „Odwaga i Wiarygodność”.

Jak sam powiedział podczas kongresu Polska Wielki Projekt: w dniach obaw i frustracji przypadła mu rola konserwatywnego filozofa. Na początku lat 80. wraz baronową Caroline Cox i Jessicą Douglas-Home Scruton założył Jagiellonian Trust, organizację zaopatrującą polskich konserwatystów w książki, czasopisma, pomoc medyczną, finansową. Antykomunistyczne przesłanie dla Europy Wschodniej przekazywał m.in. na łamach „The Timesa” czy „Salisbury Review”, konserwatywnego pisma, którego był założycielem i redaktorem naczelnym. W tamtych czasach wsparcie takich ludzi jak Scruton było nieocenione dla naszego regionu. Polska rzeczywistość była dla niego nie do przyjęcia, to był świat, z którego chciał nas uwolnić. „Polsce odebrano jej tożsamość, którą zachowywała niezależnie od działań Stalina czy Hitlera… To był kraj spowity własną, tajemniczą aurą, gdzie czułem oddech agresji. Kraj przepełniony strachem, w którym ludzie mówili szeptem lub siedzieli w ciszy… Kiedy szedłem, słyszałem kroki, które cichły, kiedy stawałem…” – mówił.

W latach 80. na własną rękę szukał w Polsce antykomunistów, do walki reżimem angażował środowiska naukowe i akademickie, które nie myślały wówczas wyłącznie w kategoriach „przeciwko” czemu chcą walczyć, ale i „w imię czego”. Wspólne rozważania, m.in. o gospodarce wolnorynkowej, formowały polską prawicę.

Przemyśl jako jedno z pierwszych miast zrzucił z siebie ponure komunistyczne więzy. Zajmująca się myślą filozoficzną grupa sprawiała, że życie miasta stawało się swobodne. To wtedy Roger Scruton poznał redaktora naczelnego skupiającego filozofów, poetów, rysowników „Strychu Kulturalnego” – obecnego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. „Z Kuchcińskim zbudowaliśmy antykomunistyczną sieć” – powiedział Scruton. W Przemyślu poprowadził kilka strychowych spotkań, m.in. „Lewica i konserwatyzm", „Związki zawodowe i prawo", „Zasady polityki konserwatywnej".

Podczas panelu wspominał: – Zaangażowałem się w tę polską kulturę opozycyjną bezpośrednio pod wpływem odwiedzenia Polski w 1979 roku, zaraz po wizycie papieża Jana Pawła II w jego ojczyźnie. Byłem pod wielkim wrażeniem tej atmosfery w Polsce – ogromne napięcia, strach, a jednocześnie wszędzie małe nasiona nadziei. Pomyślałem więc, że skoro są tu nasiona nadziei, to powinienem próbować je podlać, tak żeby pozwolić im rosnąć. Po wizycie w Polsce pojechałem do Czechosłowacji, aby dać prywatne seminarium osobom, które nie były w stanie dłużej nauczać na uniwersytecie, oraz dla gromadzących się wokół nich młodych ludzi, którzy nie byli w stanie studiować na uniwersytecie ze względu na niewłaściwy status społeczny. I razem z kilkoma przyjaciółmi postanowiliśmy pomóc tym ludziom, to znaczy wysłać im to, co potrzebowali, jak również osoby wizytujące, aby przekazać wiadomość, że nie zapomnieliśmy o nich. Było to niełatwe, bo bardzo trudno było pozyskać do współpracy moich kolegów na uniwersytetach, bo oni wszyscy mieli lewicowe poglądy i nie sądzili, że byłoby mądre naruszanie balansu zapewniającego Europie pokój, sowiecki pokój, który oni chcieliby narzucić także Wielkiej Brytanii. Było więc bardzo trudno kontynuować to przedsięwzięcie (w Wielkiej Brytanii), ale – jak odkryłem – dużo łatwiej, do pewnego stopnia, było tutaj (w Polsce). W trakcie wizyty udałem się do Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, tego ostatniego niezależnego uniwersytetu we wschodniej Europie, i w istocie jedynego intelektualnie niezależnego uniwersytetu w Europie. To było jedyne miejsce w Europie, gdzie mogłeś mówić w sposób całkowicie wolny o idei konserwatyzmu. Spotkałem tam tego młodego wykładowcę, Marka Matraszka, który, przybywszy z Anglii, spędził tam rok i szukał wokół siebie innych angielskich antykomunistów. A więc przedstawiłem mu się jako wizytujący antykomunista szukający rekrutów. A on mi mówi: tu jest jeden, oferując siebie z poświęceniem. No więc świetnie, mogłem tworzyć zespół. Wróciwszy do Anglii, znalazłem jeszcze kilka osób: Jessica była zdecydowaną oponentką komunizmu przez całe swoje życie i chciała przyłączyć się i pomagać. Tak samo jak i Caroline Fox i Agnieszka Kołakowska, której wiarygodność nie musi być wyjaśniana w tym kraju. Tak więc stworzyliśmy niewielki Trust, żeby zebrać pieniądze w celu wysyłania ludzi z wizytami do osób poznanych tutaj i sympatyzujących (z naszymi poglądami). Chodziło o wysyłanie ich do miejsc, w których działy się jakieś (antykomunistyczne) akcje, i o dostarczanie tam rzeczy, które były potrzebne dla kontynuowania tych akcji, a więc: książki, dyskusje, idee, materiały do podziemnych wydawnictw, trochę pieniędzy (choć my nie mieliśmy ich dużo), no i w ogólności brytyjskie poczucie współpracy, będące czymś najbardziej wartościowym, co nasz kraj ma. W każdej krytycznej potrzebie, przynajmniej Anglicy, ale myślę, że do pewnego stopnia także i Szkoci, współpracują ze sobą, formują małe społeczności i przedsięwzięcia, próbując rozwiązać problem. To jest rzecz najbardziej wartościowa, jaką mamy, i to jest powód, dlaczego wciąż jesteśmy krajem niepodległym - albo niedługo, za niewiele dni, będziemy. (śmiech na sali) I ta wartość jest bardzo cenna dla Polski, gdzie macie wszystkie moralne wartości, odwagę, uczciwość, ale trzeba chronić jedno – zdolność do współpracy. Myśmy stworzyli małą społeczność opozycyjna wobec komunistycznej ortodoksji – poprzez świat intelektualny i poprzez małe związki – poza uniwersytetami – ludzi zainteresowanych kulturą i historią ich kraju. Mieliśmy duże szczęście, poznając wówczas Marka Kuchcińskiego, który jest teraz – miło mi to powiedzieć – marszałkiem polskiego Sejmu, a który wtedy zaprosił nas do Przemyśla, pięknego i starego środkowoeuropejskiego miasta, będącego ośrodkiem własnej, lokalnej kultury. I poprzez niego zaczęliśmy tworzyć sieć kontaktów, które dla nas były bardzo wartościowe. 
Myślę, że nie możemy, niestety zresztą, przypisywać sobie zasługi pokonania komunistów, bo to wymagało masowego ruchu społecznego. I wy mieliście w tym okresie masowy ruch społeczny, Solidarność, który był niezwykłym wydarzeniem, i jestem szczęśliwy, że przeżyłem to wyjątkowe wydarzenie. To była pierwsza w historii, autentyczna masowa rewolucja klasy pracującej. To była rebelia przeciwko socjalizmowi, a nie za socjalizm, i to jest znamienne zaprzeczenie teorii marksizmu. My wszyscy patrzyliśmy na to, co się wydarzyło, z podziwem i zachwytem, bo to zmieniło świat. Oczywiście, wszystko co wydarza się w Polsce, pozostaje w Polsce kontrowersyjne, ale wszędzie indziej to kontrowersyjnym nie jest. Jesteśmy szczęśliwi, że istniała „Solidarność” i że zrobiła, co zrobiła. Sądzimy, że zmieniła historię bardziej całkowicie, aniżeli wcześniej uczyniła to partia komunistyczna.(…) 
W swoim przemówieniu, po dekoracji medalem „Odwaga i Wiarygodność”, Roger Scruton w szczególny sposób wspominał swoje spotkania na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz w Przemyślu:
– (…) Ze wszystkich miejsc, w których nawiązałem przyjaźnie w ciągu tych trudnych lat, dwa z nich jawią mi się jako symbol polskiego ruchu oporu przeciwko komunizmowi: Katolicki Uniwersytet Lubelski, który zachował swoją intelektualną autonomię w okresie lat komunizmu, oraz Przemyśl, miasto w południowo-wschodniej Polsce, które było w centrum wielu konfliktów i gdzie coś pozostało ze starego społecznego ducha. Już wówczas istniała w Przemyślu grupa dyskusyjna poświęcona ideom filozoficznym i politycznym. Nasze wizyty były tam entuzjastycznie witane przez uczestników. Nawiązaliśmy tam kontakty z artystami, z autorami podziemnych wydawnictw i wkrótce zorientowaliśmy się, że Przemyśl był miejscem, które chciało pozostać sobą mimo ponurej rzeczywistości komunistycznej. W szczególności Marek Kuchciński odgrywał ważną rolę w kształtowaniu w Przemyślu autentycznego społeczeństwa obywatelskiego. Tak jak wielu młodych Polaków jego pokolenia, widział ekonomię wolnego rynku i kulturalny konserwatyzm jako nieodłączne części tej samej transformacji (systemowej), zdolnej wrócić Polskę ku jej historii i przywrócić jej tożsamość narodową. Ludzie, którzy uczestniczyli w naszych rozmowach, wywodzili się z różnych sfer życia, ale jednoczyła ich duma swego miasta i opór przeciwko reżimowi, który skradł im je. Szczególnie nagradzającym dla nas było to, że mogliśmy zobaczyć różnicę, jaką mogliśmy zrobić dla małego miasta, które nie było ważnym dla zachodnich dziennikarzy, ale które zrobiło większy pożytek z naszej idei (dosł. linii życia), aniżeli jakiekolwiek wielkie miasto. W takim prowincjonalnym mieście jak Przemyśl, gdzie ludzie żyli, zaprzeczając oficjalnemu rozróżnieniu pomiędzy szeptami prywatnego życia a nakazami życia publicznego. Ulice były ożywione i radosne nawet w godzinach nocnych. Mogłeś chodzić po nich, tak jak w Londynie, rozmawiając swobodnie z przyjaciółmi, albo stać i oczekiwać na kogoś, bez zwracania na siebie uwag i jakichś umundurowanych postaci. Zupełnie inaczej niż w Warszawie, gdzie wszędzie były patrole milicyjne gotowe w każdej chwili kontrolować aktywność przechodniów. Było to szczególnie dokuczliwe w nocy.(…) 

Filozof uważał, iż komunistów trzeba ukarać. Niestety stało się dla niego jasne, że partia nie zapłaci za własne zbrodnie. Sam przyznał, iż dziedzictwo komunizmu nie jest zrozumiałe. Pustkę po nim wypełniły w Polsce siły zachodnie, a tak jak wówczas Margaret Thatcher – dziś przez zachodnie środowiska, zwłaszcza lewicowe,  Prawo i Sprawiedliwość uznawane jest za zagrożenie dla demokracji. W opozycji do UE stoi pisowska chęć odzyskania ojczyzny w poczuciu bezpieczeństwa i tradycji. Unia odbiera nam prawo do kultury, tożsamości narodowej, a PiS chce tę tożsamość zachować. „Tego typu wartości płyną z zewnątrz od biurokratów i sędziów, którzy nie mieszkają w swoich krajach, nie dzielą ich wartości, lecz trzymają się międzynarodowej agendy w imię źle pojętych założeń" – przekonywał.

Za fundament naszego dziedzictwa uznaje Scruton chrześcijaństwo. „Mam ma nadzieję, że raz jeszcze dojdzie do głosu tradycja chrześcijańska, która w czasach komunizmu pozwoliła Polsce zachować tożsamość” – mówił podczas panelu. 

 

1 DSCF9033

 

1 DSCF9046

  

1 DSCF9005

 

1 DSCF9057

 Od lewej: Jacek Borzęcki, marszałek Sejmu Marek Kuchcinski, Sir Roger Scruton, Marek Matraszek, Janusz Czarski 

1 DSCF9054

 

1 DSCF9043

 

1 DSCF9061

 

1 DSCF9020

 

1 DSCF9044 001

 

1 DSCF8978

 

1 DSCF8933

 

1 DSCF8988

 

1 DSCF8940

 

1 DSCF8919

 

1 DSCF8994

 

1 M2 001   

 

Sc

 

 

Oficjalna wizyta marszałka Sejmu w Berlinie

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert 31 maja uroczyście otworzyli w Berlinie wystawę Polacy i Niemcy. Historie Dialogu. Ekspozycję można oglądać w Paul-Löbe-Haus do 17 czerwca br.

- Wystawa jest historią w obrazach: Polski i Niemiec (…) opowieścią także z perspektywy historii ludzi – powiedział marszałek Sejmu podczas uroczystego otwarcia wystawy. Marszałek Kuchciński nawiązał w swoim wystąpieniu do wspólnej polsko-niemieckiej historii. Mówił także o jej bolesnych momentach i jak podkreślił pamięć o II wojnie światowej na wiele lat przekreśliła dobre momenty wspólnej historii. – Przełom we wzajemnym dialogu nastąpił za sprawą inicjatyw społecznych oraz kościołów polskich i niemieckich – powiedział marszałek. Dodał także, że we wspólne dzieje na stałe wpisały się memoranda oraz listy biskupów. – Dialogu polsko-niemieckiego nie byłoby bez tamtych inicjatyw (…) to one dały nowy początek naszemu dialogowi – zaznaczył. Marszałek Kuchciński mówił też o ruchu Solidarności. –Solidarność – dla nas Polaków to symbol – ponad 10-milionowy ruch w obronie wolności – powiedział marszałek. Podkreślił także, że dzięki Solidarności mogło dojść do odzyskania przez Polskę wolności i zjednoczenia Niemiec.

Marszałek mówił też o obecnej sytuacji międzynarodowej i jak zaznaczył polsko-niemiecki dialog o przyszłości Unii Europejskiej jest ważny. – Polacy i Niemcy mogą nieść odpowiedzialność za ten dialog. Ważne by był on partnerski – zaznaczył. – Chcemy żyć w wolnej i solidarnej Europie – powiedział. Dodał także, że pytanie o przyszłość i kształt Europy pozostaje otwartym. –My widzimy Europę jako Europę ojczyzn – podkreślił.

Marszałek Kuchciński zwrócił także uwagę na odchodzące pokolenie wojenne. – Warto pamiętać o doświadczeniach tego pokolenia – zaznaczył. – Przebaczenie musi łączyć się z pamięcią i prawdą – to najlepsze fundamenty współpracy – podkreślił marszałek Kuchciński.

Marszałek podziękował też przewodniczącemu Lammertowi za zorganizowanie i wspólne otwarcie wystawy w Bundestagu. Jak podkreślił, to wzruszający dla niego moment.

Przewodniczący Norbert Lammert nawiązał w swoim przemówieniu do trudnych momentów we wzajemnej historii. – 76 lat temu, 31 maja 1940 r. hitlerowscy okupanci dali rozkaz zniszczenia w warszawskich Łazienkach pomniku Chopina (…) był to akt upokorzenia Polaków – powiedział. Zwrócił tym samym uwagę na to, jak skomplikowana i bolesna była wspólna historia. Podkreślił także, że ta przypadkowa data pokazuje jak niezbędnym jest, aby przypominać o wspólnych doświadczeniach historycznych. – Ta wystawa pokazuje zaledwie zarys polsko-niemieckiej historii XX wieku (…) szczególnie dramatyczny czas braku zaufania, wojny, wypędzenia i wygnania – powiedział przewodniczący. Przewodniczący nawiązał także do historii Solidarności i podkreślił, że przed Bundestagiem znajduje się symboliczny kawałek muru Stoczni Gdańskiej przypominający o wkładzie Solidarności w wyzwolenie Europy.

***

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński przebywał w stolicy Niemiec na zaproszenie przewodniczącego Bundestagu Norberta Lammerta. Podczas tej oficjalnej wizyty towarzyszą mu także przewodniczący Polsko-Niemieckiej Grupy Szymon Szynkowski vel Sęk oraz jego zastępca Marek Krząkała. Przed otwarciem wystawy marszałek Sejmu odbył z przewodniczącym Bundestagu rozmowę dotyczącą m.in. współpracy międzyparlamentarnej.

W Sejmie bieżącej kadencji od 10 marca 2016 r. działa Polsko-Niemiecka Grupa Parlamentarna. Obecnie liczy 56 członków, a jej przewodniczącym jest poseł Szymon Szynkowski vel Sęk.

W programie wizyty znajduje się jeszcze spotkanie z przewodniczącym Bundesratu Stanislawem Tillichem.

tekst: Kancelaria Sejmu

foto: Paweł Kula

 

KA181438

 

KA180818

 

KA179566

 

KA180369

 

KA180149

 

KA179970

 

KA180524

 

KA180751

 

KA180806

 

KA179741

 

KA180948

 

 

KA181204

 

KA181341

 

KA181525

 

KA181737 2

 

Luksemburg: Spotkanie z przewodniczącymi parlamentów Czech, Słowacji i Węgier

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński i wicemarszałek Senatu Adam Bielan, w ramach odbywającej się w Luksemburgu Konferencji Przewodniczących parlamentów państw Unii Europejskiej (KPP UE), spotkali się z szefami parlamentów z krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4). Rozmowy odbyły się z inicjatywy marszałka Sejmu.

Podczas spotkania omówiono m.in. kwestie związane z przejęciem przez Polskę w lipcu tego roku przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej. Jak podkreślił marszałek Kuchciński, dzisiejsze spotkanie w takim gronie, to ostania okazja omówienia kwestii związanych z przejęciem prezydencji w grupie przez Polskę. Obecnie V4 przewodniczą Czesi.

Tematem spotkania roboczego przewodniczących były też kwestie związane z konkluzjami KPP UE.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wystąpił także z propozycją wypracowania nowej, wspólnej formy współpracy międzyparlamentarnej w ramach Grupy Wyszehradzkiej: Zgromadzenia Parlamentarnego V4. Przewodniczący otrzymali także zaproszenie na konferencję „Europa Karpat”, która odbędzie się we wrześniu w Krynicy.

tekst: Kancelaria Sejmu

foto: Paweł Kula

KA176982

 

KA177075

 

KA177060

 

KA178224

Szczyt przewodniczących parlamentów Unii Europejskiej w Luksemburgu

 

 

23 maja w Luksemburgu rozpoczął się dwudniowy szczyt przewodniczących parlamentów Unii Europejskiej. Polskiej delegacji przewodniczą marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Odbyły się dwie sesje: na temat kryzysu migracyjnego oraz przyszłości Unii Europejskiej. Spotkanie otworzył przewodniczący Izby Deputowanych Wielkiego Księstwa Luksemburga Mars di Bartolomeo.

Przewodniczący Bartolomeo zwrócił przede wszystkim uwagę na aktualne problemy, które dotykają Unię Europejską, m.in. kryzys migracyjny oraz zagrożenia terrorystyczne. Podkreślił, że Unia Europejska jest wspólnym projektem bezpieczeństwa. – Unia jest projektem pokoju, demokracji, bezpieczeństwa i solidarności.

Podczas pierwszej części spotkania politycy rozmawiali o zarządzaniu przepływami migracyjnymi.  Masowy napływ uchodźców oraz migrantów to jeden z głównych  problemów dotykających obecnie Unię Europejską. 13 maja 2015 r. Komisja Europejska opublikowała strategię w ramach europejskiego programu w zakresie migracji, której celem jest stawienie czoła bezpośrednim wyzwaniom wynikającym z utrzymującego się kryzysu. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji podaje, że w 2016 r. do Europy przybyło ponad 180 tys. migrantów i uchodźców. Dyskusję na ten temat rozpoczął przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Mówił m.in. o legalnej migracji oraz porozumieniu z Turcją. Jak podkreślił komisja planuje przygotowanie propozycji planu legalnej migracji do Europy -  migracji pod kontrolą. Przewodniczący Juncker zaznaczył też, że w kwestiach związanych z nielegalnym napływem uchodźców bardzo ważna jest współpraca Unii z Turcją.

Głos w dyskusji zabrał także m.in. wicemarszałek Senatu Adam Bielan.  Jak zaznaczył Polska pozytywnie ocenia konkluzje szczytu Unia Europejska – Turcja z marca 2016 r. w sprawie kontroli nad przepływami migrantów przez Morze Egejskie. Jak podkreślił skuteczne wdrożenie przyjętych działań, w tym w szczególności stosowanie przez Turcję zobowiązań readmisyjnych, może być kluczowe dla rozwiązania problemów związanych z nielegalną migracją. Zniechęcenie do nielegalnej migracji, walka ze szlakami przemytników oraz zabezpieczenie zewnętrznych granic Unii i szlaków tranzytowych to kwestie które pozwolą na odzyskanie kontroli nad przepływem migrantów – zaznaczył Bielan. Wicemarszałek zwrócił też uwagę, że równolegle do problemu migrantów z Syrii także na wschodzie Europy znajdują się potrzebujący pomocy. – (…) do Polski przyjechało dotychczas 800 tys. imigrantów ekonomicznych z Ukrainy oraz 80 tys. politycznych uciekinierów z Czeczenii – podkreślił. Dodał też, że dla Ukraińców Polska jest krajem bliskim kulturowo i cywilizacyjnie, a co za tym idzie migracyjnie docelowym.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński  zaznaczył, że migracje w Unii Europejskiej mają różne akcenty, inaczej wyglądają one w Europie Środkowo-Wschodniej, a inaczej na Bliskim Wschodzie. Marszałek podkreślił, że dla Polski bliscy są migranci ze wschodniej części Europy, w tym z Ukrainy oraz repatrianci.

Politycy poruszyli także kwestie związane z relokacją oraz przesiedleniem uchodźców,  omówili m.in. system zorganizowanych przesiedleń oraz politykę azylową. Szefowie parlamentów narodowych wymienili się też poglądami w kwestiach wspólnego europejskiego systemu azylowego (CEAS), przyszłości strefy Schengen i bezpieczeństwa granic zewnętrznych UE.

W drugiej części Konferencji Przewodniczących Parlamentów Państw Unii Europejskiej politycy rozmawiali na temat przyszłości Unii. 14 września 2015 r. przewodniczący parlamentów Włoch, Niemiec, Francji i Luksemburga podpisali w Rzymie deklarację, w której wezwali do znacznego zwiększenia integracji politycznej w ramach federalnej Unii Europejskiej. 15 kwietnia 2016 r. marszałek Sejmu Marek Kuchciński zaproponował projekt nowej deklaracji „Europa Solidarnych Państw”, którą 12 maja br. pozytywnie zaopiniowała sejmowa Komisja do Spraw Unii Europejskiej. Dokument ten dotyczy kwestii bezpieczeństwa, granic i odnowienia instytucji unijnych.

O bezpieczeństwie, odnowie instytucji unijnych oraz projekcie Europy solidarnych państw (ojczyzn) mówił marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Jak zaznaczył w swojej wypowiedzi: decyzje o odnowie Unii Europejskiej mogą być podjęte jedynie na zasadzie zgody suwerennych państw członków Unii oraz zgodnie z wolą społeczeństw, wyrażoną przez parlamenty narodowe lub w drodze referendum. Zdaniem marszałka tylko taka procedura uwiarygodni instytucje europejskie. Jak podkreślił marszałek Kuchciński, instytucje europejskie zostały powołane, aby pomagać państwom członkowskim oraz działać na rzecz dobra wspólnego.  Dodał także, że ich zadaniem nie może być narzucanie woli obywatelom państw członkowskich.

Marszałek Sejmu odniósł się w swojej wypowiedzi do pięciu głównych kwestii związanych z przyszłością UE: bezpieczeństwo, kryzys migracyjny, równomierny rozwój Unii, parlamentaryzm europejski oraz legitymizacja władz i instytucji unijnych.  

Mówiąc o bezpieczeństwie - zarówno wewnątrz Unii, jak i poza jej granicami – marszałek Kuchciński zwrócił szczególną uwagę na kwestie niekontrolowanych migracji oraz terroryzm. Zaznaczył, że Unia Europejska powinna stanowić realne wsparcie dla państw członkowskich, gdyż to one są zdolne do podejmowania szybkich i skutecznych działań na rzecz bezpieczeństwa. Dodał też, że rozwiązanie problemu migracyjnego musi być oparte na podmiotowości państw członkowskich, poszanowaniu tożsamości narodów europejskich i zagwarantowaniu praw człowieka. Wszystkie środki przymusowe będą nieskuteczne i szkodliwe dla integracji europejskiej – zaznaczył. Marszałek podkreślił też, że pomoc migrantom powinna być udzielana w ramach możliwości poszczególnych państw i w wyniku ich własnych, suwerennych decyzji, przy wsparciu instytucji unijnych.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński podczas dzisiejszego spotkania mówił  też, że należy wzmocnić znaczenie parlamentów narodowych w procesie decyzyjnym. Natomiast – jak zaznaczył - instytucje unijne potrzebują jednoznacznego określenia ich kompetencji. Unia nie potrzebuje nowych instytucji ani jednolitego prawa wyborczego – dodał marszałek. Zasadą powinno być przestrzeganie prawa europejskiego, a nie jego dowolna i rozszerzona interpretacja.

Mówiąc o kształcie i przyszłości Unii Europejskiej marszałek Sejmu Marek Kuchciński podkreślił, że powinna ona być Europą solidarnych państw, Europą ojczyzn.

Jutro w porządku konferencji znajdują się kolejne tematy, w tym rola parlamentów narodowych i współpraca międzyparlamentarna oraz zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa przy jednoczesnym poszanowaniu podstawowych swobód.

 

24 maja spotkanie rozpoczęli przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert i szwedzkiego Riksdagen Urban Ahlin.W pierwszej części spotkania rozmowy dotyczyły roli parlamentów narodowych i współpracy międzyparlamentarnej. 

Uczestnicy spotkania wymienili także opinie w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa. Do rozmowy wprowadzili przewodniczący: Izby Deputowanych Wielkiego Księstwa Luksemburga Mars di Bartolomeo, włoskiego Senatu Pietro Grasso i estońskiego Riigikogu Eiki Nestor.

Rola parlamentów narodowych i współpraca międzyparlamentarna

W ramach tej części wspólnych obrad politycy omówili  m.in. procedury zielonej i czerwonej kartki oraz parlamentarnej kontroli nad Europolem. Debatę nad nowymi procedurami rozpoczęto  na ostatnim spotkaniu przewodniczących w Rzymie w 2015 r. Rozmowy uzupełnione będą o wnioski z  przeprowadzonych dyskusji podczas Konferencji Komisji do Spraw Unijnych Parlamentów Unii Europejskiej (COSAC). Procedura tzw. zielonej kartki rozumiana jest jako prawa parlamentów narodowych do inicjatywy legislacyjnej. Natomiast procedura czerwonej kartki wpisuje się w mechanizm wczesnego ostrzegania i pozwala na zatrzymanie prac nad projektem aktu ustawodawczego w Radzie ze względu na jego niezgodność z zasadą pomocniczości. Jak podkreślano w dyskusji to właśnie parlamenty krajowe stanowią głos obywateli w dyskusji europejskiej.
Głos zabrał też m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Marszałek zwrócił w swojej wypowiedzi uwagę na kilka kwestii. Jak zaznaczył Polska ma świadomość, że po 12 latach członkostwa w Unii Europejskiej parlament stracił ok. 60 proc. swoich kompetencji. Zgodził się także z innymi mówcami, że istnieje potrzeba wzmocnienia parlamentów krajowych i jak podkreślił - Polska również się z tym zgadza. Marszałek Kuchciński zaznaczył też, że  istnieje potrzeba zawarcia kompromisu: członkostwo we wspólnocie, ale z zachowaniem uprawnień parlamentów i suwerenności. Marszałek mówił także, że polski parlament popiera unijne mechanizmy kartek, w tym zwłaszcza kartki zielonej, która nadaje izbom krajowym inicjatywę ustawodawczą. Marek Kuchciński wystąpił także m.in. z postulatem wydłużenia pracy nad projektami unijnymi w parlamentach krajowych z obowiązujących 8 tygodni na 12.

Od 2009 r. Europol jest unijną agencją finansowaną z budżetu UE i zgodnie z art. 88 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej działa na mocy rozporządzenia przyjmowanego w drodze zwykłej procedury ustawodawczej. Jej zadaniem jest egzekwowanie prawa, zwiększanie poziomu bezpieczeństwa w Europie poprzez zapewnianie pomocy organom ścigania w państwach członkowskich UE. Rozporządzenie w sprawie Europolu wejdzie w życie 1 maja 2017 r. Stanowi ono, że Parlament Europejski i parlamenty narodowe utworzą wspólną grupę ds. kontroli parlamentarnej w celu monitorowania Europolu.

Zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa przy jednoczesnym poszanowaniu podstawowych swobód

Był to ostatni z  tematów konferencji. Podczas debaty w tym punkcie omówiona została kwestia wzmocnienia współpracy państw członkowskich w walce z terroryzmem oraz wspólnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa. Niedawne ataki terrorystyczne w Europie sprawiły, że zagadnienia związane z bezpieczeństwem po raz kolejny znalazły się na szczycie agendy politycznej. Przewodniczący Mars di Bartolomeo podkreślił, że Unia Europejska oddaje hołd wszystkim ofiarom zamachów terrorystycznych, które miały miejsce w ostatnich miesiącach w Europie. Zaznaczył także, że ważne jest aby utrzymać równowagę pomiędzy bezpieczeństwem a wolnościami obywatelskimi.

O  bezpieczeństwie mówił także wicemarszałek Senatu Adam Bielan. – Zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom to priorytet polskiego rządu – powiedział. Wicemarszałek podkreślił także, że wolność i bezpieczeństwo są do pogodzenia. Zdaniem wicemarszałka Bielana ustawodawca musi z wyobraźnią wyważać racje. Jak zaznaczył Polska wspiera walkę z terroryzmem zarówno na poziomie wspólnotowym, ale też m.in. w ramach ONZ, jest także członkiem międzynarodowej koalicji walczącej z tzw. państwem islamskim. Podkreślił także, że wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi jest kluczowe dla trwałości i funkcjonowania Unii Europejskiej. Dodał także, że zaufanie to powinno się przejawiać również w poszanowaniu wewnętrznych decyzji demokratycznie wybranych władz krajowych.


***


Konferencja Przewodniczących Parlamentów Unii Europejskiej to m.in. forum dyskusji na temat roli i zadań parlamentów narodowych w strukturze europejskiej, współpracy międzyparlamentarnej w sprawach unijnych oraz wyzwań, jakie stoją przed Unią Europejską. W skład konferencji wchodzą przewodniczący parlamentów państw członkowskich UE i przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Konferencja obraduje na zasadzie konsensu, przy poszanowaniu autonomii i konstytucyjnego usytuowania biorących w niej udział przewodniczących. Spotkania kończą się przyjęciem konkluzji, które powinny odzwierciedlać wspólne stanowisko KPP UE, ale nie są wiążące dla poszczególnych parlamentów. Ostatnie spotkanie KPP UE odbyło się w kwietniu 2015 r. w Rzymie.

tekst: Kancelaria Sejmu

foto: Paweł Kula

 

KA175620 001

 

 

KA176579

  

KA177432

 

KA176745

 

KA176782 2

  

KA177095

 

KA177189

 

Ingres nowego metropolity przemyskiego abp. Adama Szala

 

Abp Adam Szal został nowym metropolitą przemyskim. W sobotę w Bazylice Archikatedralnej w Przemyślu odbył się jego ingres. Abp Szal zastąpił abp. Józefa Michalika, który po 23 latach kierowania archidiecezją przeszedł na emeryturę. 

Ingres rozpoczął się procesją z kościoła ojców franciszkanów do Bazyliki Archikatedralnej pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Jana Chrzciciela w Przemyślu. W procesji pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Celestino Migliore, uczestniczył nowy metropolita przemyski abp Adam Szal, abp senior Józef Michalik oraz przybyli na uroczystości hierarchowie kościelni z prymasem polski abp. Wojciechem Polakiem na czele i księża.

W archikatedrze abp. Szala powitał proboszcz i podał mu do ucałowania krucyfiks, a potem kropidło zanurzone w poświęconej wodzie, którym abp pobłogosławił wiernych.

Po ogłoszeniu przez nuncjusza apostolskiego w Polsce bulli papieża Franciszka mianującej abp. Adama Szala metropolitą przemyskim i przekazaniu mu pastorału - symbolu władzy pasterskiej - przedstawiciele duchowieństwa i wiernych złożyli nowemu arcybiskupowi homagium, czyli akt czci, szacunku i chrześcijańskiego posłuszeństwa.

Abp Szal w homilii wygłoszonej do wiernych mówił, że z pokorą przyjmuje wyznaczoną mu przez papieża Franciszka rolę pasterza. Zauważył, że wydarzenie to ma miejsce w Roku Miłosierdzia i w 1050. rocznicę chrztu Polski, kiedy cały naród „idzie od ponad tysiąca lat za Chrystusem Dobrym Pasterzem”.

Mówił, że idąc do Archikatedry, przeszedł przez trzy jubileuszowe bramy, w których modlił się o różne dary i łaski, potrzebne mu w posłudze.

- W pierwszej, w kościele oo. franciszkanów modliłem się o to, abym wzorem swoich wielkich poprzedników w tej posłudze w Kościele przemyskim miał odwagę iść na czele owiec. W tej szczególnej drugiej bramie, jaką była Archikatedra greckokatolicka modliłem się o dar czułości, abym umiał być w środku owczarni, dając jej pełne miłościserce. I wreszcie trzecia brama, dla mnie - podobnie jak zapewne dla każdego z moich poprzedników - szczególnie ważna, inspirowała mnie do modlitwy o ducha pokory, abym potrafił kroczyć na końcu owczarni, czyli być razem z tymi, którzy cierpią na duchu i ciele, z tymi, którzy zmagają się z pokusą buntu i opuszczenia owczarni –mówił w homilii nowy metropolita przemyski.

Zwracając się do kapłanów powiedział, że z ich pomocą chciałby objąć ewangelizacją przede wszystkim rodziny, które „winny być pierwszą szkołą życia chrześcijańskiego”,dzieci i młodzież, a także otoczyć opieką duszpasterską ubogich, bezrobotnych, niepełnosprawnych, niosąc im pomoc duchową i materialną.

Podkreślił, że ważnym zadaniem, jakie stoi przed archidiecezją jest poszukiwanie nowych form ewangelizacji, która przyciągnie do Kościoła ludzi obojętnych, czy nawet niechętnie nastawionych do wiary. - Obyśmy wszyscy zrozumieli, że wzorem Chrystusa mamy być pasterzami i bramą, przez którą nasi wierni wejdą do zbawienia – mówił abp Szal.

tekst: dziennik.pl

foto: Jan Jarosz

Na ingresie obecny był marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński. - To dla mnie – jako Marszałka Sejmu, ale przede wszystkim przemyślanina – zaszczyt móc uczestniczyć w tej wyjątkowej uroczystości - tutaj - w Archikatedrze pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela - mówił Marek Kuchciński. Wyraził również swoje przekonanie, że ingres dla całej społeczności przemyskiej jest powodem do ogromnej dumy i radości, bowiem biskup Adam Szal związany jest z ziemią przemyską od urodzenia. - Wielu wiernych osobiście zna Księdza Arcybiskupa z lat szkolnych i pracy duszpasterskiej, ale przede wszystkim z licznych pielgrzymek do Sanktuariów Maryjnych, podczas których - jak często wspominają pielgrzymi - Wasza Ekscelencja budził nadzieję w sercach tych, którzy potrzebowali pomocy, a dobrym i życzliwym słowem zawsze wspierał zagubionych. Doceniam, wraz z innymi wiernymi, głębokie zaangażowanie oraz wielki wkład Księdza Arcybiskupa w pracę charytatywną i edukacyjną. W pracę z pokrzywdzonymi przez los i młodymi ludźmi poszukującymi autorytetówi życiowych drogowskazów - dodał Marszałek. Marek Kuchciński życzył nowemu metropolicie wielu sił niezbędnych w wypełnianiu trudnej i odpowiedzialnej służby, wytrwałości w podejmowaniu nowych zadań i codziennych obowiązków, by pracy Księdza Arcybiskupa zawsze towarzyszyła życzliwość oraz wdzięczność wiernych, a także dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności oraz udanej realizacji wszystkich planów.

 

1 DSC 0153

 

1 DSC 0147

 

 

 

Spotkanie z przewodniczącym Izby Reprezentantów Bośni i Hercegowiny

Rozwój stosunków dwustronnych oraz współpracy w wymiarze regionalnym, przede wszystkim na płaszczyźnie parlamentarnej, a także wsparcie Polski dla bośniackich dążeń do integracji z UE i NATO to niektóre z tematów dzisiejszej rozmowy marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z przewodniczącym Izby Reprezentantów Bośni i Hercegowiny Mladenem Bosiciem.

Nasze relacje dwustronne jawią się jako bardzo dobre, odkąd w 1992 r. Polska uznała niepodległość Bośni i Hercegowiny - powiedział Marek Kuchciński. Marszałek Sejmu podziękował za obecność delegacji bośniackiej na obchodach jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski w kwietniu br. w Poznaniu. Od przewodniczącego Bosicia marszałek Kuchciński otrzymał zaproszenie do złożenia wizyty w parlamencie Bośni i Hercegowiny.

35-lecie NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność"

Wielki ruch Solidarność, który był odpowiedzią na niezapomniane wołanie Jana Pawła II z warszawskiego placu Zwycięstwa i zmienił „oblicze tej ziemi”, zrodził się w mieście, w wielkich zakładach przemysłowych, od początku jednak wiatrem przemian ogarnął polską wieś, poddawana przez lata PRL-u socjalistycznym eksperymentom – czytamy w książce „Solidarność Rolników 1980-1989”.  „Solidarność stała się bowiem zrywem ogólnonarodowym, obejmującym wszystkie środowiska zawodowe i społeczne, w tym również rolników, nazywanych wówczas indywidualnymi, którzy o posiadanie niezależnych związków zawodowych walczyli najdłużej.

Spotkanie marszałka Sejmu z przewodniczącym komisji spraw zagranicznych Czech

Marszałek Marek Kuchciński spotkał się z przewodniczącym komisji spraw zagranicznych Czech Karelem Schwarzenbergiem. Rozmowy były poświęcone głównie zacieśnianiu polsko-czeskiej współpracy i wzmacnianiu znaczenia Grupy Wyszehradzkiej, a także wspólnemu działaniu na rzecz Europy solidarnych, ale suwerennych państw, zasadzie subsydiarności czy uściślaniu zakresu kompetencji.

Poruszono również temat utworzenia zgromadzenia parlamentów V4 współpracującego z parlamentami  Rumunii, Mołdawii, Ukrainy, a także wsparcia dla europejskiego wyboru Ukrainy jako gwarantu polskiego bezpieczeństwa.

Spotkanie marszałka Sejmu z ambasadorem Wielkiej Brytanii

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się z ambasadorem Wielkiej Brytanii Jonathanem Knottem. W trakcie rozmowy politycy poruszyli kwestię współpracy dwustronnej realizowanej na poziomie parlamentarnym.

Marszałek zachęcał ambasadora do traktowania brytyjskiej Polonii jako czynnika łączącego oba państwa.

Spotkanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z przewodniczącą Saeimy Republiki Łotewskiej Inārą Mūrniece

Sytuacja w Unii Europejskiej i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz polsko-łotewskie relacje dwustronne to jedne z tematów poruszonych podczas dzisiejszego spotkania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z przewodniczącą Saeimy Republiki Łotewskiej Inārą Mūrniece.

Politycy rozmawiali o relacjach bilateralnych między polskim Sejmem, a łotewskim parlamentem. Zgodzili się, że dzisiejsze spotkanie to dobry punkt wyjścia do ich intensyfikacji. Marszałek Marek Kuchciński zaznaczył, że priorytetem jest niezwłoczne powołanie w Sejmie Polsko-Łotewskiej Grupy Parlamentarnej. – W świetle wydarzeń za naszymi wschodnimi granicami i w Unii Europejskiej nasza współpraca powinna być ścisła. (…) Powinniśmy wyznaczyć obszary, którymi grupa zajmie się w pierwszej kolejności. Zachęcić do uczestnictwa w niej posłów zajmujących się sprawami infrastruktury, komunikacji. Jest to istotne z punktu widzenia Via Baltica i Via Carpatia – mówił marszałek Sejmu. Polsko-łotewska grupa współpracy dwustronnej funkcjonowała w VII kadencji Sejmu. W łotewskim parlamencie od 19 listopada 2014 r. działa natomiast Łotewsko-Polska Grupa Parlamentarna.

Spotkanie marszałka Sejmu z korpusem dyplomatycznym z okazji Święta Narodowego Konstytucji 3 maja

– Każdy naród zachowuje w pamięci wydarzenia doniosłe dla jego historii. Dla Polaków takim wydarzeniem jest uchwalenie w 1791 r. Konstytucji 3 Maja. Był to akt wyjątkowy w naszych dziejach, który miał wymiar europejski, a nawet światowy. Była to bowiem pierwsza pisana konstytucja europejska – powiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński na spotkaniu z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego z okazji Święta Narodowego 3 Maja.

Węgry: drugi dzień oficjalnej wizyty marszałka Sejmu

W drugim dniu oficjalnej wizyty na Węgrzech marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się z prezydentem Jánosem Áderem. Przedstawiciele najwyższych władz Polski i Węgier podkreślili wspólnotę losów obu krajów w ostatnich latach, m.in. w kontekście członkostwa w Unii Europejskiej, jak również szczególnie przyjazne relacje łączące narody polski i węgierski od wielu wieków.

Podczas rozmowy marszałek Sejmu Marek Kuchciński i węgierski prezydent Jánose Áder potwierdzili zgodne stanowisko Polski i Węgier w kwestiach dotyczących m.in. suwerenności państw oraz rozwiązań z zakresu europejskiej polityki migracyjnej, w szczególności propozycji dotyczącej obowiązkowej relokacji migrantów, przedstawionej ostatnio przez Komisję Europejską.

Węgry: oficjalna wizyta marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński podczas pierwszwgo dnia oficjalnej wizyty na Węgrzech potkał się z przedstawicielami najwyższych węgierskich władz państwowych: premierem Viktorem Orbanem, przewodniczącym węgierskiego Zgromadzenia Narodowego László Kövérem oraz ministrem gospodarki zagranicznej i spraw zagranicznych Węgier Péterem Szijjártó.

Wizytę rozpoczął od spotkania z przewodniczącym węgierskiego Zgromadzenia Narodowego László Kövérem. W rozmowach uczestniczył też przewodniczący Polsko-Węgierskiej Grupy Parlamentarnej poseł Piotr Naimski. Politycy rozmawiali m.in. o perspektywach rozwoju szczególnych relacji polsko-węgierskich na poziomie parlamentarnym. Jednym z głównych tematów  spotkania było również  wzmocnienie współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej (V4) oraz, w miarę możliwości,  w szerszym wymiarze uwzględniającym kraje - z regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Istotną kwestią omówioną na spotkaniu była też przyszłość Unii Europejskiej.

225. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja

3 maja to dzień niezwykły. Dzień, który przypomina nam Polakom o tym, jak nasi przodkowie walczyli o swoje państwo. Przyjęta 3 maja 1791 roku przez aklamację ustawa była pierwszą konstytucją w Europie i drugą, po tej w Stanach Zjednoczonych, na świecie. Wówczas miała wzmocnić państwo polskie, dziś jest niezwykle ważnym elementem pamięci zbiorowej. 

Święto Flagi RP

2 maja obchodziliśmy Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Podczas uroczystości w Sejmie, na których obecni byli m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, premier Beata Szydło, posłowie i ministrowie, wystąpił Jarosław Kaczyński, którym mówił o symbolach narodowych, które powinny jednoczyc Obywateli. Państwo zaś ma być wartością moralną oraz zapewnić Obywatelom przede wszystkim szeroko rozumiane bezpieczeństwo, ponieważ Polacy oczekują od państwa właśnie bezpieczeństwa, równości i sprawiedliwości powiązanej z solidarnością.

Spotkanie przewodniczących parlamentów krajów V4 w Štiřín

Marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski spotkali się dziś (27 kwietnia) na Zamku w Štiřín w Czechach z szefami izb parlamentarnych Grupy Wyszehradzkiej.

Polskiej delegacji towarzyszyła także ambasador RP w Czechach Grażyna Bernatowicz. Rozmowy polityków dotyczyły m.in. wzmocnienia roli parlamentów narodowych zgodnie z ustaleniami porozumienia między Wielką Brytanią a Unią Europejską oraz aktualnej sytuacji w Unii. Spotkanie odbyło się w ramach czeskiego przewodnictwa w Grupie V4. Na zaproszenie gospodarzy w wydarzeniu wziął także udział przewodniczący francuskiego Zgromadzenia Narodowego Claude Bartolone.

Wizyta ambasadora USA na Podkarpaciu

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński towarzyszył ambasadorowi USA w czasie dwudniowej wizyty na Podkarpaciu. Pierwszego dnia Paul Jones zwiedzili Przemyśl i zamek w Krasiczynie, drugiego – Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Podczas wizytacji polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce zaprezentowano funkcjonujące tu rozwiązania infrastrukturalne, sprzęt do kontroli autentyczności dokumentów, a także odprawę podróżnych w kontekście weryfikacji dokumentów wizowych (biometria wizowa VIS). Delegacja miała okazję zapoznać się równieżz wykorzystaniem wież obserwacyjnych i optoelektroniki w ochronie granicy państwowej, a także wziąć udział w locie patrolowym śmigłowcem SG wzdłuż polsko-ukraińskiej granicy.

Spotkanie z ambasadorem Australii Paulem Wojciechowskim

KKB 0087Marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się z ambasadorem Australii Paulem Wojciechowskim. Z urodzonym w Poznaniu Wojciechowskim marszałek Sejmu rozmawiał o multikulturowości Australii, polityce migracyjnej, w tym walce z gangami przemytników ludzi, zrównoważonym rozwoju – większym wsparciu dla polskich prowincji, a także o problemach współczesnej Unii Europejskiej.

Spotkanie z ambasadorem Japonii

KB 0059

 

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się z ambasadorem Japonii Shigeo Matsutomi. Głównymi tematami rozmów były tradycja, w tym tradycja szlachecka, rycerstwo, stosunek obu państw do imigrantów, sytuacja polityczna Japonii i Polski, bezpieczeństwo – szczególnie w kontekście wspólnego sąsiada, Rosji – gospodarka i inwestycje (300 japońskich firm stwarza Polakom kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy). W rozmowie z ambasadorem marszałek Kuchciński podkreślił również zainteresowanie i fascynację Polaków kulturą japońską, kuchnią czy wschodnimi, głównie japońskimi sztukami walk.

Uroczyste Zgromadzenie Narodowe z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

W Poznaniu odbyło się dziś pierwsze w historii wyjazdowe posiedzenie Zgromadzenie Narodowego, zorganizowane dla uczczenia jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski i początków polskiej państwowości. Przed połączonymi Izbami parlamentu oraz licznie zgromadzonymi gośćmi z kraju i zagranicy specjalne orędzie wygłosił prezydent Andrzej Duda. - W 966 roku dokonało się jedno z najważniejszych wydarzeń historycznych w dziejach Polski i Polaków. Książę poznański i gnieźnieński Mieszko I zdecydował się na przyjęcie chrztu - powiedział marszałek Sejmu Marek Kuchciński, otwierając obrady w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich. Uroczystość rozpoczęto hymnem państwowym.

List Marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego i Marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego

DSCF5298 002

Tysiąc pięćdziesiąt lat temu, prawdopodobnie w Wielką Sobotę 966 roku, książę Polan Mieszko, zgodnie z rytuałem chrztu, wyrzekł się grzechu, złożył wyznanie wiary chrześcijańskiej, zanurzył się w wodzie chrzcielnej, wreszcie przyjął z rąk biskupa białą szatę i płonącą świecę. Zapewne myślał wówczas o wymiarze nadprzyrodzonym swojej decyzji. Starał się czynić to, co – jak ujął rzymski poeta Tibullus – „podoba się niebiosom”. Prosząc o chrzest, uznał, że tylko Bóg chrześcijan jest – jak głosił prorok Izajasz – „jedynym Bogiem, [...] jedynym Panem i [...] nie ma innego oprócz Niego”. Dokonała się na ziemiach polskich zasadnicza zmiana historyczna, mająca mocne oparcie w wartościach wówczas upowszechnianych na kontynencie europejskim. Polska i jej władca stawali się częścią Europy chrześcijańskiej.

Wołodymyr Hrojsman nowym premierem Ukrainy

KA012375

14 kwietnia Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła dymisję premiera Arsenija Jaceniuka i jego rządu, wybierając na stanowisko premiera dotychczasowego przewodniczącego Rady, Wołodymyra Hrojsmana. Jego kandydaturę zgłoszoną przez dwupartyjną koalicję proprezydenckiego Bloku Petra Poroszenki i kontrolowanego przez Jaceniuka Frontu Ludowego poparło 257 deputowanych (wobec wymaganych 226). Za nowym premierem zagłosowały także frakcje oligarchiczne Odrodzenie i Wola Narodu oraz deputowani pozafrakcyjni. Rada Najwyższa głosowała nad jedną uchwałą, zawierającą trzy punkty: przyjęcie dymisji Jaceniuka, uchylenie uchwały z 16 lutego o negatywnej ocenie sprawozdania jego rządu oraz wybór Hrojsmana na nowego premiera. To zaskakujące rozwiązanie było najprawdopodobniej warunkiem, pod którym Jaceniuk podał się do dymisji.

Szósta rocznica katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku zginęło 96 osób, a wśród nich Prezydent Polski, prof. Lech Kaczyński, Pierwsza Dama, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, ministrowie, posłowie, senatorowie, dowódcy Wojska Polskiego i wielu wspaniałych ludzi. Lecieli do Katynia, by uczcić pamięć polskich oficerów pomordowanych przez NKWD. Sześć lat po tej tragedii wspomnienie o Nich jest wciąż żywe i poruszające do głębi. Polacy zebrali się licznie jak nigdy dotąd. Ponad 100 tysięcy osób wyszło na ulice, by oddać im należny hołd. 

Spotkanie marszałka Sejmu z sekretarzem generalnym Rady Europy

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński spotkał się dziś z przebywającym z wizytą w Polsce sekretarzem generalnym Rady Europy Thorbjørnem Jaglandem. Rozmowy dotyczyły m.in. potrzeby wypracowania  porozumienia politycznego w Polsce w związku ze sporem wokół Trybunału Konstytucyjnego i działań podjętych dotychczas w celu jego rozwiązania.

Wyjście z tej sytuacji, jak zaznaczył marszałek Kuchciński, jest poszukiwane w oparciu o Konstytucję i wartości konstytucyjne. Marszałek Sejmu mówił o dotychczasowych inicjatywach, w szczególności o zorganizowanym w Sejmie spotkaniu szefów wszystkich partii politycznych i stworzeniu Zespołu Ekspertów do Spraw Problematyki Trybunału Konstytucyjnego. Marek Kuchciński wyjaśnił, że zespół skupia grupę ekspertów i praktyków mających pomóc znaleźć rozwiązanie dla problemów, które się nawarstwiły. - Podjąłem decyzję, że najlepszym rozwiązaniem będzie powołanie niezależnego zespołu ekspertów, który przedstawi dogłębną analizę, rekomendację i „receptę” na zaistniałą sytuację, biorąc pod uwagę m.in. opinię Komisji Weneckiej - powiedział.